Akademia PLO - Bluffcatchowanie

  • Omaha
  • PLO
  • $100 - $400
  • Shorthanded
(5 Głosy) 3537

ZAREJESTRUJ SIĘ, BY OBEJRZEĆ CAŁY FILM

Darmowe członkostwo

Zacznij teraz
 

Opis

Nasi specjaliści od Pot-Limit Omahy w tej lekcji omawiają koncept bluffcatchowania analizując wybrane rozdania z limitów od PLO100 do PLO400.

Tagi

łapanie blefów akademia plo blefy Destrukt HM2 omaha manager Session Review SR

Komentarze (8)

od najnowszych
  • imgoingtomirage

    #1

    Zapraszamy do oglądania i zadawania pytań :)
  • pomurz

    #2

    Zasugerowałbym wyłączenie kolorów pokazujących czy spot jest wygrany/przegrany (zielone/czerwone kwadraty). Dużo lepiej by się oglądało nie znając rezultatu rozdania ;)
  • lechrumski

    #3

    # Dobra uwaga , thx :)
  • variat

    #4

    Siema, mam pytanie do ostatniej reki:

    Prawie na pewno on nie betuje takim sizingiem AA, natomiast ja osobiscie spokojnie widze w jego rangeu dowolne Axy. Nie mowicie nic o 3becie, a by sie przydal, zeby okreslic jak czesto on tam trafia TP.

    Chyba, ze tez nie spodziewasz sie tego sizingu cbeta z Axem?
  • lechrumski

    #5

    #4 Nie mowimy nic o 3becie bo Camtasia uznala ze HUD powinien pozostac niewidoczny ;) Standardowo reg vs BU open bedzie mial powiedzmy 10% 3beta.

    Z jego rangu w turnie wykluczamy AA oraz wiekszosc Ax ktore na tych stawkach wiekszosc osob gra poprzez check. Zgadzam sie ze czasami niektorzy beda tutaj betowac AQ, AK ale na pewno nie 100% czasu. AK to 20% jego rangu w turnie, 2* 4%. Zakladajac ze przeciwnik betuje tutaj polowe AK to mamy:
    (10%+4%):(100-15)=16,5%
    Liczymy 100-15 bo zakladamy ze nie ma AA a AA stanowi 15% jego rangu.

    Jak widac przeciwnik nie ma tutaj zbyt szerokiego betting rangu for value a dodatkowo nie wiemy czy wszystkich AK nie gralby poprzez check. Wiekszosc graczy nie 3betuje idealnie top 10% rak ale gra poprzez call spora czesc KK i QQ a 3betuje duzo rundownow z ktorych prawie wszystkie nie beda tutaj mialy zadnego SD value. Nawet nie wchodzac zbyt gleboko w kombinatoryke widac ze bedziemy mieli tutaj spokojnie oddsy na call przy przyjetych zalozeniach.

    Sytuacja zmienia sie kiedy ktos betuje 3 strity takim samym sizingiem caly range typu AQ+ oraz blefy - wowczas nasza reka nie bedzie mogla byc bluffcatcherem i bedziemy musieli foldowac. Na szczescie na tych stawkach wiekszosc graczy bedzie potwornie niezbalansowana dajac nam szanse na wiele zagran EV+.
  • adasko99

    #6

    Siemka :)

    Jak to sie stalo ze w 13:22 obstawiajac przeciwnika na mase Flush Drawów ne raisowalismy na Turnie naszego Nutsa?
  • lechrumski

    #7

    Patrzac na ta reke z perspektywy ponad roku czasu (nie pamietam dokladnie SD) jego linia na turnie wyglada bardzo mocno na jakies KK+FD. Raise jest tu oczywiscie +EV ale call moze byc o wiele bardziej +EV. Przeciwnikowi ciezko miec tutaj seta. Z setami gra albo raise flopa albo c/call flopa i turna. Callujac mamy bardzo prosta gre na river:
    -call na sparowanych kartach (wowczas jego KK nie bedzie mialo showdown value i moze z nim blefowac)
    -raise/bet na blankach (jego KK nie bedzie mialo SDV i powinno czesto zabetowac ze wzgledu na blokery)
    -fold na flushowych kartach. W tym wypadku przeciwnik z setami i stritami zagra check wiec jego bet powinien oznaczac tylko flusha.
    Wiec jak widac na jakis 80% riverow mamy szanse wiecej wygrac grajac reke poprzez call. Dodatkowo raisowanie zawsze nutsow nie jest do konca dobre dla naszego rangu bo wowczas na river nie mamy stritow w naszym rangu i jesli dostaniemy 2 duze bety to bedziemy w ciezkiej sytuacji i bedziemy musieli callowac TT+ pozwalajac przeciwnikowi na prawidlowe matematycznie podzielenie swojego zakresu na strity i blefy. Ze wzgledu na ww argumenty uwazam call za lepsza opcje ;-)

    pozdr
  • adasko99

    #8

    kumam :) czyli taki jakby dosc malo ryzykowny slowplay z perspektywa dosc duzych ewentualnych korzysci :)
    wymuszanie blefu w skrócie :)