45-tki nonturbo - środkowa faza turnieju

  • Sit and Go
  • SNG
  • $3 - $5
  • Full-ring
(6 Głosy) 3287

ZAREJESTRUJ SIĘ, BY OBEJRZEĆ CAŁY FILM

Darmowe członkostwo

Zacznij teraz
 

Opis

Przed wami drugi odcinek serii, w której tmfinger postanowił skupić się na temacie gry w turniejach Sit and Go 45-osobowych typu non-turbo. Dziś nasz trener będzie analizował rozdania ze środkowej fazy turnieju Sit and Go.

Tagi

45-osobowe Filmik Teoretyczny nonturbo push or fold Session Review sit and go SnG tmfinger

Komentarze (7)

od najnowszych
  • Bicek

    #1

    Czemu Złoto jak w zapowiedzi jest srebro i 1 część też była w srebrnym ?
  • imgoingtomirage

    #2

    Wkradł się błąd, już poprawione. Zapraszamy do oglądania i komentowania :)
  • kylo6666

    #3

    kiedy koncowa faza turnieju?
  • tmfinger

    #4

    w kolejnych częściach :) będzie w sumie 4
  • kylo6666

    #5

    czekam z niecierpliwoscia :)
  • SiwyJazZ

    #6

    Witam Kołcza.

    Sytuacja z AKs na bb, ja osobiście zastanowiłbym się nad zagraniem 3b ai, z uwagi iż właśnie na nietrafionym bordzie nie chciałbym grać c-bet fold.

    Chociaż po jego raise do naszego c-betu i postawienie nas na ai to mielibyśmy do dołożenia do puli 5665 nasze pozostałe 1415, więc jeśli mamy jeszcze 2 live cards, czego nie można uznać za pewnik to byłby call, ale 20% equity tam raczej mamy.

    Wracając do sedna moim zdaniem zagranie ai push ma tu dodatkowe plusy iż wyglądałoby dość weak, co teoretycznie mogłoby sprawić sprawdzenie nas z AQs i AQo przez takiego gracza i wiadomo jakieś pary z którymi flipujemy + sporadycznie AA i KK.

    Co o tym myślisz ?

    Ps: 08:12 w razie czego. :)
  • tmfinger

    #7

    Generalnie zgadzam się z Tobą, z jednym małym wyjątkiem. Nie chcemy za bardzo żeby nasze zagranie wyglądało weak, ponieważ oprócz tego, ze sprawdzi np z AQ, to wrzuci również podobnie grające pockety, z którymi będziemy mieli flipa, z jego lekką przewagą. Za tym zagraniem przemawiają również jego dosyć agresywne statystyki i jak wspomniałeś ułatwienie sobie gry