Tmfinger i Wombat vs 180tki - część 2

  • Sit and Go
  • SNG
  • $6 - $16
  • Full-ring
(5 Głosy) 2517

ZAREJESTRUJ SIĘ, BY OBEJRZEĆ CAŁY FILM

Darmowe członkostwo

Zacznij teraz
 

Opis

Nasi dwaj eksperci tmfinger i Wombat przygotowali trzyczęściową serię filmików poświęconych grze w niezwykle popularnych 180-osobowych turniejach Sit & Go turbo z wpisowym 8 $ i 15 $ rozgrywanych na PokerStars. Cała seria została nagrana w formie session review, a trenerzy omówili mnóstwo interesujących rozdań z różnych faz turniejów i udzielili wielu cennych wskazówek. Dokładne analizy i ciekawa dyskusja między trenerami sprawiają, że film ten naprawdę przyjemnie się ogląda, a jego wartość merytoryczna jest po prostu ogromna. Dziś zapraszamy na drugą część tej znakomitej produkcji. Gorąco polecamy i życzymy miłego oglądania!

Tagi

180 multicoach PokerStars series

Komentarze (9)

od najnowszych
  • pablosc

    #1

    Witam mam dwa spostrzeżenia: 1 sam gram 180 więc cieszę się że powstała produkcja związana z tymi właśnie rodzajem sng. 2 liczyłem jednak na troche więcej rozdań które omówicie , według mnie za bardzo skupiacie się na pojedyńczych rozdaniach i wyliczaniem equity, film trwa 1,05h a skupiliście się na 8-9 rękach. Pozdrawiam
  • marcinos

    #2

    Dokladnie to samo zdanie, omawiajcie krócej a więcej
  • hazelasty

    #3

    +1 chlopaki, za duzo biadolenia. moglibyscie przed nagraniem filmiku przygotowac range obliczenia itd, to duuuzo wiecej wartosciowej wiedzy by sie zmiescilo w nim.
  • RemiSmk

    #4

    Nie żebym sie czepiał ale oglądając film mam wrażenie , że Wombat chciałby przyspieszyć troszkę z omawianiem , ale czuje się bardziej gościem w tym filmie niż jednym z autorów (podziękowanie za zaproszenie np). Przez to być może myśli że mu nie wypada zasugerować podkręcenia dynamiki.
    Tomek bardzo dobre obliczenia matematyczne, bardzo dobra uwaga co do pushowania KJo na 12BB UTG a odpuszczenia J9s kiedy ta druga lepiej gra z ewentualnym calling range przeciwników. Osobiście pushuje obie te ręce (domyślam się że dla Tomka dopiero KQo tam wchodzi)
    Myśle, że nasz wizerunek po sprawdzonym pushu z J9s może bardziej ucierpieć niż po pushu z KJo (jeśli przy stole są mniej doświadczeni gracze, w przyszłosci mogą szerzej nas callować)- cały czas mówie o 12BB UTG.

    PS: Obliczenia procentowe są na pewno bardzo ważne, ale imo głównie na początku aby mieć ogólne pojęcie jakie decyzje podejmować i dlaczego przeciwnicy grają tak a nie inaczej. Jeśli za mocno będziemy się tymi obliczeniami(oraz statystykami) sugerowali, a zapominali ze każdy nawet reg to nie maszyna która musi podjąć właściwą decyzję mogą przyjść trudne czasy i nie będziemy rozumieli dlaczego - przecież wszystko matematycznie ok gramy... IMO Błąd! - gdzie czynnik ułomności człowieka?!
  • sz3sz

    #5

    To 'biadolenie' calkiem spoko, widac ogromna roznice pomiedzy algorytmami myslowymi tmfingera i wombata - dwaj zupelnie inni gracze, zupelnie inaczej podchodza do gry. Przede wszystkim z tego mozna sie czegos nauczyc - spoty nie sa wazne, wazny jest sposob analizowania tych spotow.

    Chociażby spot z repushem AQo - tmfinger mowi ze to akceptowalne minimum, mysle ze dla wombata bottom bylby tutaj z A9s/AT bo ogarniety gracz w zyciu nie wsunie tam mniej niz 18% po takim pushu za 2bb.

    Filmik fajny, ale wiecej dopuszczaj do glosu wombata, bo gosc jest wymiataczem i jego luzny i agresywny styl gry pasuje bardziej do aktualnych realiow 180manow :).
  • tmfinger

    #6

    Szczegółowość - będę to miał na uwadze, aby przyspieszyć tok myślowy i nie wchodzić w zbedne szczegóły. Staram się być jak najbardziej precyzyjny, ponieważ mamy do czynienia z turniejami, w których aktualnie liczą się naprawdę drobne szczegóły.

    Jesli chodzi o to co napisał sz3sz. Uważam, że generalnie nie różnimy się z Wombatem w kwestii szacowania np. naszego range względem range przeciwnika. Odniosłem wrażenie, że bardzo podobnie określamy w dnaym spocie wymagane dla danego spota minimalne equity. Być może nie dotyczy to FT ale to osobna dyskusja. Różnimy się czasami szacowaniem range danego przeciwnika. Ja staram się podchodzić na tyle ile się da indywidualnie do przeciwnika. W gruncie rzeczy i tak różnica jest tutaj minimalna
  • Delcrimo

    #7

    czekam na kolejne części :)
  • murek7

    #8

    Fajny filmik:-)
  • Rakolinho

    #9

    Nie gram 180o ale jak dla mnie to pierd.... za przeproszeniem. Być może spoty nie wymagały aż takiego zgłębiania się, nie wiem ale forma na pewno jest bardzo dobra i lepiej się słucha jak dla mnie przynajmniej. Imo lepiej przeanalizować lepiej a mniej niż więcej a gorzej.