Wywiad z nowym trenerem - weirdcreepem

Do załogi dołączył świetnie wam znany weirdcreep. Nasz nowy trener rozpocznie swoje treningi od "Trudnych spotów".

Pierwszy trening z nowym trenerem już dzisiaj! Zapraszamy!

Praca nad rangami to podstawa

ultrac: Cześć weirdcreep, witam nowego trenera na pokładzie. Na początek proszę o szybkie przedstawienie się w stylu programu "1 z 10".

weirdcreep: Cześć, tutaj Mateusz, rodowity krakus, lat 27, rozmiar buta 42,5. Uzależniony od sportu, muzyki i towarzystwa innych. Prywatnie jestem gościem z ogromnym dystansem do swojej osoby. Uwielbiam też rozmowy na temat pochodzenia wszechświata, ogromu kosmosu i teorii mikroświata.

ultrac: OK, dzięki. Teraz już trochę bardziej poważnie. Powiedz, jak trafiłeś do pokera i kiedy?

weirdcreep: Bodajże w 2012 koledzy zaproponowali, żebyśmy zagrali w pokera. Po kilku razach stwierdziłem, że chcę więcej (jak z wieloma rzeczami w życiu) i uznałem, że może spróbuję gry online. I tak przez długi okres bawiłem się na mikro stawkach.

ultrac: Teraz jakie stawki grasz?

weirdcreep: Obecnie grywam praktycznie tylko i wyłącznie NL50 ZOOM na PokerStars.

"Egowars" pomagają w nauce pokera

Nasz nowy trener bierze też udział w maratonach

ultrac: Twój blog to wielka encyklopedia rozdań, analiz, wykresów. Ja jestem wielkim fanem prowadzenia bloga, jako dziennika samorozwojowego. Sam miałem takie blogi i dawały mi dużego kopa do pracy nad sobą. Czy możesz potwierdzić, że działa to i u ciebie?

weirdcreep: Chyba nie działa aż tak jak powinno, zresztą nigdy nie prowadziłem go regularnie. Lubię czasem patrzeć wstecz, jak zmieniało się moje myślenie, w jaki sposób podchodziłem do niektórych spraw. Jest wiele do poprawy, szczególnie w sferze mindsetowej ciągle.

ultrac: Dokładnie to mam na myśli - dzięki blogowi widzi się, jak zmieniał się sposób myślenia o wielu rzeczach i jaki progres się zanotowało. Inną ciekawą metodą, którą stosujesz do poprawy umiejętności, jest uczestnictwo w grupie pokerowej "Słowiańscy zbieracze bawełny". Jak wygląda praca w takiej grupie?

weirdcreep: Właściwie wygląda dokładnie tak, jak opisałem na blogu. Spotykamy się na treningach, które są dość często przygotowane przez 1 osobę na konkretny temat. Wrzucamy też sobie rozdania na Skype, gdzie przy 12 osobach można natychmiast dostać feedback.

Dość ciekawym rozwiązaniem wydaje mi się też "egowar", czyli gdy spotykamy się grupą na Home Games i tam gramy tylko między sobą.

ultrac: Uśmiechnąłem się pod nosem czytając ten post:

"Dzisiaj w końcu pierwsze spotkanie z trenerem od dawna. Powtarzam sobie: 'OK, postflop może być bieda, ale preflop jest fajnie ułożony.' Po godzinie trener wyraźnie stwierdza: 'OK, postflop masz bardzo dobre rozumowanie i ułożone granie, ale preflop jest chaos.' "

Tak bardzo dobrze pokazuje on różnicę jakościową pomiędzy pracą samodzielną a pracą z kimś! Od jakich stawek byś polecał branie coachingów indywidualnych z trenerem?

weirdcreep: Właściwie to od każdych. Jeżeli czujemy, że utknęliśmy na NL2, to rady kogoś z NL25 będą już wystarczające. Nie ma ogromnej różnicy między tymi limitami, ale na pewno jest ona zauważalna.

Wiele wniosków można wyciągać samemu i na pewno polecam też samodzielną pracę nad grą. W końcu na stolikach jesteśmy zdani tylko na siebie. Z moimi coachingami jest związana jeszcze jedna historia.

ultrac: Jeśli kogoś nie stać na trenera, to jakie inne skuteczne darmowe metody byś polecał?

weirdcreep: W dzisiejszych czasach ilość materiałów jest porażająca, stąd nie ma większego znaczenia które się wybierze.

Dużo ważniejsze jest to, JAK będziemy się z nich uczyć i jakie wnioski mamy zamiar wyciągnąć. Oglądanie mimochodem, do schabowego, gdzie w tle włączony jest nasz ulubiony serial mija się z celem. Na pewno rozmowa z innymi graczami jest też bardzo +EV. Osobiście upodobałem sobie oglądanie transmisji na twitchu graczy lepszych od siebie. Udowadniają, że poker is not dead.

Super metodą jest też zaznaczanie rozdań w których nie byliśmy do końca pewni naszego zagrania. Im więcej przepracujemy takich momentów poza stolikiem, tym łatwiejsze będzie nasze życie na stolikach.

ultrac: Jakie proporcje gra/nauka, byś polecał graczom? Na samym początku, w trakcie okresu grindu (bez jakichś większych zawirowań downswingowych], w trakcie downswingu?

weirdcreep: To sprawa mocno osobista. Jednak niezależnie od momentu w którym jesteśmy, co najmniej te 20% czasu wypada poświęcić na naukę.

Poza pokerem też jest życie

Link do filmiku TED w tekście

ultrac: Jeśli już zaczęliśmy rozmawiać o proporcjach, to wspomnijmy też o balansie. Pracujesz zawodowo i jednocześnie grasz (z sukcesami) w pokera. Jak udaje ci się to łączyć? Wiele osób jest w podobnej sytuacji - praca, obowiązki i chęć gry.

weirdcreep: Jestem w trakcie zmniejszania swojego zawodowego etatu, chciałbym w przyszłości się załapać na 500+ (śmiech). A tak poważniej, poker jest moją ogromną pasją i chcąc poświęcić mu więcej czasu, będę zmuszony zrezygnować z części etatu. Mam nadzieję w sumie, że w przyszłości całkowicie.

Bardzo ważne jest przy takiej ilości umysłowej pracy (8h + poker), by być zawsze wypoczętym. Stąd uważam, że sen jest podstawą do prawidłowego funkcjonowania przy tak napiętym grafiku.

Lubię tez czuć spokój w życiu, więc najlepiej jeśli najbliższe otoczenie nas wspiera. Ja wsparcie od swojej dziewczyny mam ogromne!

ultrac: Co imponujące, udaje ci się jeszcze dodatkowo uprawiać sport - biegi, siłownie, jakieś crossfity. Co obecnie właściwie trenujesz i ile czasu na to poświęcasz tygodniowo?

weirdcreep: Po przebiegnięciu maratonu w kwietniu spocząłem na laurach, ostatnie miesiące zdecydowanie odpuściłem i trenuję maks 4 razy w tygodniu, ale powoli się to zmienia i wraca na właściwe tory.

Trening wpływa na mnie bardzo, ale to BARDZO pozytywnie, stąd najbardziej lubię trenować codziennie. Nie mam jasno określonego planu trenowania. Chciałbym powoli przechodzić w tryb 3 x siłownia, 2 x bieganie, 2 x basen i 1 x trening na hali + rower, tylko szkoda ogromna, że tydzień ma 7 dni.

Swoją drogą, kiedyś trenowałem piłkę ręczną, wierzę że jest to jakiś dobry prognostyk (Przyp. red. - vicktor grał zawodowo w piłkę ręczną).

ultrac: Uczyłeś się organizacji i zarządzania czasem? Czytałeś o tym, oglądałeś filmy, czy jesteś takim "samorodkiem" z wrodzonym talentem do tego?

weirdcreep: Było kilka momentów przełomowych, ale chyba naprawdę zadziałał na mnie film: TED.

Nie mam jasno zorganizowanego dnia, ale na pewno nie ma w nim czasu na przeglądanie portali, oglądanie seriali i telewizji czy granie na PlayStation (i tak nie mam telewizora). Ilość godzin, które ludzie potrafią przep***ć (przepraszam za wulgaryzm, ale inaczej nie da się tego nazwać) na głupoty jest dla mnie przerażająca.

ultrac: Jaki wpływ ma zdrowy tryb życia na grę w pokera? Masz jakieś porównanie "przed" i "po"?

weirdcreep: Dopóki nie złamie się ręki którą poruszamy myszką, sport nie może mieć negatywnego wpływu. Jak pisałem wcześniej, najlepiej mi się gra po ciężkim treningu.

ultrac: W drugą stronę to też działa. Jaki wpływ miał poker na twoje życie prywatne?

weirdcreep: Ogromny. Nauczyłem się wzorowo panować nad emocjami (paradoskalnie dużo lepiej niż w pokerze). Szukam równowagi w wielu sytuacjach, logicznych wniosków i obserwuje ciągi przyczynowo-skutkowe.

"Trudne spoty" wracają!

ultrac: Na zakończenie jeszcze powiedzmy coś o treningach, czego mogą spodziewać się oglądający treningi z tobą? Zaczynamy od powrotu "trudnych spotów". A co potem?

weirdcreep: Na pewno można spodziewać się analiz podobnych do tych z forum. Będę chciał też pokazywać, jak powinno zmieniać się nasze myślenie, jeśli chcemy wyjść z microstakes. Mam nadzieję, że w przyszłości będę prowadził treningi "Jak wyjść z low stakes". Wierzę, że kilka lat udzielania korepetycji się przyda.

ultrac: Dzięki za wywiad!

weirdcreep: Również dziękuję i zapraszam dzisiaj na 19.00 na Twitcha PokerStrategy.com oraz do wrzucania rozdań w odpowiednim temacie na forum.

Podziel się

Komentarze (29)

od najnowszych
  • xeperek

    #1

    Wulkan energii - powodzenia w nowej roli!
  • Varrancomando

    #2

    Zamiast wykresu z crushowania tego nl50 na dużym samplu jakieś randomowe zdjęcie z biegu ulicznego i typowe 'pokerowe pierdololo' :D PStrategy w formie
  • MTTPS

    #3

    Gość z NL 50 trenerem ??!
  • allinntopsad

    #4

    zamknij Twarz commando trolololo samplerze ze spinów , cashowcy zawsze wykręcali lepsze wyniki niż S'n"G -owcy zazdrościsz czy jak ???
    Wierd ma spore pojęcie i bede go bronić mimo że nie znam go osobiście , prowadzi rozwojowego bloga i widać na całym przekroju jakie postępy uczynił w tak krótkim czsasie , powodzenia !!!
  • allinntopsad

    #5

    każdy zasługuje na szanse tak poza tematem ...
  • MTTPS

    #6

    Oczywiście, że każdy zasługuje na szanse i mój komentarz nie był wymierzony w samego trenera. Inną sprawą jest, że PS nie traktuje poważnie ludzi robiących im kasę z raku. Imo formuła się wyczerpała i oferta treningowa nie pozwala na pobicie jakichkolwiek stawek, więc należałoby się zastanowić czy nadal ciągniecie farsę pt Naucz się z nami wygrywać czy może skupicie się na rakeback dealach i rozrywce nie oszukując tej społeczności
  • zetzet

    #7

    Gość z NL50 jak najbardziej może być trenerem o ile oczywiście omawia handy tylko do NL50. Oczywiście kompetencje powinny zostać poparte jakimś long term wykresem najlepiej z tego roku, a brak tutaj niestety nawet wzmianki o wr.
  • MTTPS

    #8

    Prosty przykład, weźmy poprzedniego trenera tych stawek, plus 3bb na nl100 na starsach, niby solidnie ale gość ma pewnie niezły mindset lepiej czyta dynamikę, ma handy i notki na dużą część playerpoola. Jeśli ktoś gra niżej i nieudolnie zacznie implementować jego marginalnie wygrywający gameplan to nie ma żadnych szans na sukces. Chyba że samemu rozpracuje dynamikę i przeciwników.
  • HandSmither

    #9

    "implementować jego marginalnie wygrywający gameplan" Chodzi Ci o Governa? Ile jego sesji live widziałeś i na jakiej podstawie tak twierdzisz?
  • MTTPS

    #10

    Tak widziałem kilka i uważam je za słabe
  • HandSmither

    #11

    To które uważasz za dobre?
  • MTTPS

    #12

    Generalnie w obecnych czasach mało jest dobrych, każdy kto wskoczy poziom wyżej wycofuje się z rozdawania wiedzy za darmo lub prawie za darmo. Powiedzenie czegoś innowacyjnego kilkuset osobom sprawia że za pół roku wie to kilka tysięcy osób co jest strasznie -EV, dlatego takie osoby nie nagrywają lub nagrywają grając taką swoją B game i nie mówiąc o szczegółach
  • HandSmither

    #13

    No dobra czyli oceniasz poziom filmów Governa na niski pomimo że nie masz porównania jak tak naprawdę wygląda ten wyższy? Flowwater jakoś oglądał Governa, yaca i soeka + uczył się sporo sam i jakoś daje radę na NL500 więc z tym rozdawaniem wiedzy za darmo to tak nie do końca.

    Do tego zauważyłem pewną zależność. Każdy kto gra bardzo solidnego pokera z jakimś tam dobrym wykorzystaniem statystyk i readów ma max 2-3bb/100 i na tym się kończy. Nawet Vicktor utknął na NL100 póki nie poznał wiedzy "z wyższego poziomu" od Interneta. Tyle że ta wiedza (tak mi się wydaje) to już coś co przydaje się raczej tylko w grach online jak wąska specjalizacja. Taki 2-3/100bb gracz NL100 ma ogólne zasady w małym palcu i na live po drobnych zmianach jest spokojnie wymiataczem. GTO i te wszystkie rozkminki z NL500 online raczej słabe mają zastosowanie na takim NL500 live deepstack.
  • HandSmither

    #14

    PS: Weź poleć jakiś film warty obejrzenia. Albo taki który udowodni że Govern tworzy "marginalne gamplany" bo z tego co ja widziałem to wszystko oparte jest na dobrej logice i matematyce z uwzględnieniem dynamiki, którą właśnie uczy jak czytać i ładnie to tłumaczy.
  • MTTPS

    #15

    Sorry ale nie zamierzam podawać publicznie pisać jakie filmy są dobre, wyraziłem tylko opinię nowych filmach tutaj. "GTO i te wszystkie rozkminki z NL500 online raczej słabe mają zastosowanie na takim NL500 live deepstack. " - tak, a tiki taka ma słabe zastosowanie w B klasie, mimo tego stawiam że gracze ją znający miażdzyli by tam jeszcze bardziej niż wyrobnicy
  • HandSmither

    #16

    A jednak topowi gracze którzy przeszli na live nie sądzą żeby GTO było konieczne. Patrząc na twój staż na forum to bliżej Ci do trolla których ostatnio się narobiło. Po co wdajesz się w zbędną dyskusję z której nic nie wynikło? Jeszcze napisz że tymi dobrymi filmami jest yourdoom i zrobisz mój dzień. PS: Piszesz o filmach z super prestiżowym value a bierzesz udział w ocenie rozdań z NL2 IKSDE
  • MTTPS

    #17

    Chyba nie przeczytałeś moich komentarzy
    1. nie twierdzę, że jest dużo filmów z prestiżowym value, ogólnie twierdzę, że poziom na wszystkich stronach coachingowy jest słaby chociaż zdarzają się dobre
    2 Skomentowanie rozdania z nl2 gdzie gość zagrał bardzo dobrze a był krytykowany przez prosów z nl25 nie robi ze mnie trolla
    3 nie wchodziłem tu przez jakiś czas i po prostu założyłem nowe konto
    4 "A jednak topowi gracze którzy przeszli na live nie sądzą żeby GTO było konieczne" nie napisalem że konieczne, napisalem ze pomocne.
  • HandSmither

    #18

    4. Racja też pisali że pomocne aczkolwiek nie jakieś niezbędne.
    No generalnie to wydaje mi się że chciałbyś filmy robione przez grajków NL2k+ z całym insight info jakie zdobyli przez lata. Może filmy na takich stronach nie są idealne ale jednak są ludzie którym pomogli na tyle żeby doszli do mid-stakes (a pewnie jednostki które zaszły wyżej też się znajdą).
  • murek7

    #19

    Fajnie Witam i czekam pierwszych produkcji.....
  • superciocia

    #20

    Ciekawa dyskusja. Mimo całej mojej sympatii i przekonania, że Govern to najlepsze, co mogło się przytrafić polskiej PSy w ostatnich latach (dla zwykłych ludzi; bo jest jeszcze Rybak), to jednak uważam, że MTTPS ma rację co do ogólnego spojrzenia na temat współczesnej edukacji pokerowej w necie. Najbardziej znaczące jest właśnie to, że trenerzy PSy praktycznie już "w standardzie" nie pokazują swoich wykresów/winratów.

    Mam też swoje osobiste przekonanie, że grając obecnie takiego solidnego pokerka, jak robi(ł) to właśnie Govern, bardzo trudno jest wyjść na jego stawkach zoom na te >3bb/100, bez jakichś kuriozalnych/odkrywczych i niezbalansowanych (!) zagrań/strategii, których nikt nie odważy się tu nawet zaprezentować. Niemniej jednak sposób myślenia Governa jest bardzo dobry jako baza i mało kto potrafi tłumaczyć zagrania podczas sesji live w tak szybki, jasny i kompletny sposób.

    Podsumowując, do dzisiejszej nauki trzeba podejść chyba tak, że przerobi się matematyczne podstawy, liźnie sposób myślenia najlepszych na naszych(+) stawkach a resztę wykona się siermiężnie samemu i albo wyda albo nie wyda, w zależności od raku ;)
  • baadnewz01

    #21

    Z tego co mi wiadomo, to weird nigdy nie ukrywał się ze swoimi wynikami i możecie je zobaczyć na jego blogu, także nie bardzo rozumiem te zarzuty.
  • superciocia

    #22

    Nikt nie robi zarzutów weirdowi, który zapewne się fajnie rozkręci (czego mu życzę), skoro podjął się takiego zadania i jest sportowcem z krwi i kości - vide inne blogi ludzi, którzy cokolwiek trenują/trenowali (to jest oczywista zasada). Ale co innego, kiedy trener przy każdej możliwej okazji (jaką jest np. debiut) mówi/pokazuje swoje wyniki - to go po prostu uwiarygadnia i to miażdżąco, bo wiadomo czym jest poker ;) Wydaje mi się, że każda rozsądnie myśląca osoba chodząca np. na karate chciałaby wcześniej wiedzieć, jakimi konkretnie wynikami może się wylegitymować osoba, która ich owego karate uczy.
  • HandSmither

    #23

    Trudno znaleźć naprawdę dobre video na stronach takich jak PS, gdyż jeśli ktoś wie coś naprawdę dobrego to zakłada grupę stakingową i uczy w zamian za profit. Dlatego doceniam Governa i jego pracę która sporo mnie nauczyła i wciąż pozwala lepiej zrozumieć logikę stojącą za zagraniami. Jednak jeśli ktoś chce sam dostać się na mid-stakes korzystając z PS i takiej "wiedzy ogólnej" to mega trudne zadanie.
  • HandSmither

    #24

    A przynajmniej tak mi się wydaje bo niestety nie oglądałem filmów wyżej niż ze złota. Ale sądząc po tytułach zawsze wydawało mi się że również przekazują sporo przydatnej wiedzy.

    superciocia - Tylko co to tak naprawdę znaczy "siemierżnie samemu"? Zawsze mnie zastanawiało jak osiągnąć ten "wyższy poziom pokera" samemu bo z tego co gdzieś mi tam się przetoczyło to generalnie oznacza to mniej więcej tyle że grasz max exploit + znajomość zaawansowanych statystyk i GTO. To nie jest czasem tak że wyższe stawki to granie max pod staty przeciwników i tworzenie gamplanów na podstawie ich tendencji? Adjust do adjusta i tak dalej. Wydaje mi się że to dlatego tak trudno utrzymać się na HS cash.
  • allinntopsad

    #25

    ale O co TA GÓWNO BURZA ??? TU JEST NEWS O NOWYM TRENERZE A NIE O JEGO POPRZEDNIKACH ...
  • HandSmither

    #26

    To nie jest gówno burza.
  • bukma

    #27

    Ogólnie gl dla nowego trenera ale zdjęcie z biegu mnie rozbawiło.

    I ten podpis "Nasz nowy trener bierze też udział w maratonach" :D
  • Piligram

    #28

    #22
    O jakie wyniki chodzi Ci w tym przykładowym karate? Indywidualne trenera czy te jakie osiągają trenowani przez niego zawodnicy? W każdej dyscyplinie sportowej, trenera rozpatruje się tylko i wyłącznie pod względem tego jak wyszkolił zawodnika i jakie wyniki osiąga zawodnik/drużyna.
    Czy poker jest taką dyscypliną? Tutaj nie odpowiem :)
  • boskibogdan

    #29

    fajnie że dogadaliście się z niestety nie najaktywniejszym, ale mega ogarniętym blogerem, któremu nie zdążyłem jeszcze wystawić laurki na blogu, ale czytam regularnie i wiem że przy jego inteligencji (swój pozna swego ( ͡° ͜ʖ ͡°)) za rok będzie jak Rybak...