Montreal Nationals mistrzami Global Poker League!

Inauguracyjny sezon GPL dobiegł końca. Poznaliśmy najlepszą drużynę pierwszej edycji rozgrywek.

Za nami pierwszy sezon Global Poker League! Drużyna Montreal Nationals została pierwszym mistrzem GPL po pokonaniu w finale drużyny Berlin Bears. Oprócz prestiżu i pamiątkowej statuetki zawodnicy Montreal Nationals otrzymali także 100 000 $ do podziału.

W finale wzięli udział następujący zawodnicy Montreal Nationals: Mike McDonald, Pascal LeFrancois, Jason Lavallee i Marc-Andre Ladouceur (oprócz nich w skład drużyny wchodzi także Xuan Liu i Martin Jacobson). Poniżej ceremonia przedstawienia zwycięzców:

Jeśli chcesz obejrzeć cały pojedynek i zobaczyć, jak doszło do ostatecznego rozstrzygnięcia, obejrzyj film z finału:

Finał Global Poker League - 1 grudnia

W czwartek o godzinie 23:00 w finale pierwszego sezonu zmierzą się drużyny Montreal Nationals i Berlin Bears. Drużyna Dimy Urbanowicza, Moscow Wolverines, niestety uległa w środę w finale konferencji Euroazjatyckiej drużynie z Berlina.

Przed nami transmisja z pojedynków heads-up (do 5 wygranych), dzięki którym zostanie wyłoniona drużyna, która zdobędzie mistrzostwo Global Poker League i 100 000 $ do podziału.

Składy drużyn w finale:

    • Montreal Nationals: Mike McDonald, Pascal LeFrancois, Jason Lavallee i Marc-Andre Ladouceur
    • Berlin Bears: Sorel Mizzi, Brian Rast, Bill Perkins i Daniel Cates

30 listopada

Już w najbliższy czwartek poznamy drużynę, która zostanie mistrzem pierwszego sezonu Global Poker League. We wtorek odbyły się play-offy Konferencji Amerykańskiej, które wyłoniły pierwszą drużynę, która zagra w wielkim finale: Montreal Nationals.

Pokonali oni w swoim pierwszym pojedynku drużynę San Francisco Rush, a następnie w finale konferencji Amerykańskiej wygrali z drużyną LA Sunset (która pokonała w półfinale ekipę Sao Paulo Metropolitans).

W środę odbędą się półfinały i finał w Konferencji Euroazjatyckiej. Drużyna Moscow Wolverines (z Dimą Urbanowiczem w składzie) zmierzy się o godzinie 21:00 z London Royals. W drugim półfinale spotkają się drużyny Hong Kong Stars i Berlin Bears.

Następnie zwycięzcy półfinałów konferencji Euroazjatyckiej zmierzą się ze sobą, by wyłonić drużynę, która spotka się w finale w czwartek o godzinie 23:00 ze zwycięzcą Konferencji Amerykańskiej, Montreal Nationals, i zagra o tytuł mistrzowski i 100 000 $.

Ale o co w tym chodzi?

global poker league play-offy
Drabinka w play-offach w Global Poker League

Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie każdy śledził te rozgrywki na bieżąco i wie, o co tak naprawdę chodzi. Dla tych, którzy zainteresowali się tylko finałem tego sezonu Global Poker League, w kilku słowach wyjaśniamy najważniejsze kwestie (założenia, które przyświecały powstaniu GPL, znajdziesz także w tym newsie: GPL w pigułce).

W skrócie: utworzono 12 drużyn, w składzie których znajdziemy bardzo wielu znanych pokerzystów (pełne nazwy zespołów wraz ze składami znajdziesz tutaj). Drużyny podzielono na dwie konferencje: Amerykańską i Euroazjatycką - w każdej z nich znalazło się po 6 drużyn.

Przez cały sezon toczono regularne rozgrywki (zarówno 6-max i heads-up) i zbierano punkty do klasyfikacji w swojej konferencji:

global poker league tabele
Tabele po sezonie zasadniczym w Global Poker League (u góry konferencja Amerykańska, niżej Euroazjatycka)

Od wtorku do czwartku trwa faza play-off, do której awansowały cztery najlepsze drużyny z każdej konferecji. W półfinałach w ramach danej konferencji drużyna z pierwszego miejsca mierzy się z czwartą, a druga z trzecią.

Aby całe ligowe rozgrywki miały też przełożenie na fazę play-off, drużyny w swoich meczach startują z liczbą żetonów zależną od zajętego miejsca: drużyna z pierwszego miejsca będzie zaczynać heads-upy z 130 000 żetonów, druga z kolei: 120 000, zajmująca trzecie miejsce 110 000, a ostatnia drużyna zacznie z 100 000 żetonami.

Półfinały i finał w poszczególnych konferencjach rozgrywane są jako pojedynki heads-up, a gra toczy się do 4 wygranych meczów. Wielki finał rozgrywany będzie do 5 wygranych meczów. Kapitan każdej drużyny wybrał po trzech zawodników, którzy będą reprezentować zespół w play-offach.

Zwycięzcę całego pierwszego sezonu Global Poker League poznamy w wielkim finale, który zostanie rozegrany w czwartek o godzinie 23:00

Podziel się ze znajomymi

Komentarze (11)

od najnowszych
  • Wentarlo

    #1

    Ciekawe kiedy ten cały hajs, który zainwestowali w GPL'a się zwróci
  • HTAndrzej5

    #2

    Raczej nie za szybko, póki co GPL zdaje się mieć więcej uczestników niż fanów.
    Mam wrażenie, że portale pokerowe piszą o GPL tak trochę z obowiązku, a te newsy są jednymi z najmniej klikanych.
  • ultrac

    #3

    #2 Niestety zainteresowanie całym GPL i zasięg streamów nie są chyba takie, jak można by sądzić, widząc skalę projektu i jakie pewnie przewidywał Alex. A szkoda.

    Ja na przykład prywatnie jestem fanboyem całej idei stojącej za GPL. Widzę gigantyczny potencjał dzięki zaangażowanym w to graczom.

    Jest wizja i pomysł, jest zapotrzebowanie, są solidne fundamenty, ale brak sexy wykonania, że o "wykończeniach" nie wspomnę.
  • barteq88

    #4

    Niech wezmą Kassoufa, to może wzrośnie zainteresowanie. A tak to co, Dima już na pewno nie zagra, bo Niedźwiadki jakimś cudem wygrali teraz, pffff - także ja już w ogóle zainteresowania nie mam.
  • Endurx

    #5

    Dziwię się że to się nie sprzedało mimo tak dużego zaangażowania profesjonalnych graczy, coś musiało pójść nie tak i osobiście nie mam nawet pomysłu co.
  • Wladeczek80

    #6

    Sprzedało nie sprzedało pooglądać zawsze można poker jak poker kibicuje Dimie niech wygra
  • Wentarlo

    #7

    Ja bym chętnie obejrzał pojedynki państw :D Kwalifikacje online, seria turniejów, z której wyłoni się "najlepszych" graczy z danego kraju, następnie pojedynki o finały na żywo :D Potem można pomyśleć o jakiś klubach. Dla mnie drużyny w obecnym GPL są sztucznie zrobione, i jakoś nie czuć tych emocji
  • barteq88

    #8

    #6 haha, widać, że nie tylko ilość zainteresowanych, ale i jakość (jak już) to strasznie leży - innymi słowy: Dimy już nie ma, bo Moskwa przegrała i został pojedynek między Berlin Bears a tym drugim z Ameryki xD
    (dzisiaj przed południem wyłoniono finał, a komentarz z 17, ale spoko)

    nie no, to GPL to porażka
  • HTAndrzej5

    #9

    #5
    Może np to że to mistrzostwa play money i nawet sami zawodnicy mają lekko wywalone na GPL. Do tego system rozgrywek jest średnio zrozumiały i ciągle się zmienia. Transmisje są długie i nudne, zarówno dla poker pro jak i dla amatorów. Komentatorzy są nijacy, ani nie są mega profesjonalni technicznie ani, co najgorsze, zabawni.

    Zainwestowaliby ten sam hajs w jakąś hybrydę HS Poker i byłby hicior. Do sukcesu wystarczyłby dobry, zabawny duet komentatorów + najpopularniejsi gracze cashowi, którzy wzięliby udział w grze za free jeśli producenci byliby w stanie nakłonić do udziału w każdym odcinku 1-2 biznesmenów/celebrytów. Do tego rotacja jak to było w HS Poker - nie generujesz akcji, jesteś nudny na wizji - więcej nie zagrasz.
    Nie rozumiem czemu nikt nie próbuje skopiować formatu programu, który odniósł jak dotąd największy sukces, a zamiast tego tworzą takie potworki skazane na porażkę jak ostatni "The Final Table" czy właśnie GPL.
  • GregPL191

    #10

    #7 Mam dokładnie te same spostrzeżenia, obecne rozgrywki nie wzbudzają we mnie żadnych emocji
  • HTAndrzej5

    #11

    #10
    A wzbudzałyby Twoje emocje rozgrywki z udziałem totalnie randomowych Januszy z randomowych krajów? Nie oszukujmy się, takie coś oglądaliby tylko znajomi i rodzina uczestników (a jeśli to byłoby nadal na play money, to możliwe że nawet i oni by spasowali).
    Emocje to miałbyś przez moment, jakbyś się zarejestrował do eliminacji, w momencie odpadnięcia z nich skończyłoby się Twoje zainteresowanie GPL.