20 lat pokera online - od UIGEA po turniej z pulą 20 000 000 $

W 2006 roku poker online po raz pierwszy spotkał się z twardym przeciwnikiem - rządem USA.

2006 rok - rząd USA uderza po raz pierwszy

W roku 2006 politycy w kolebce pokera (zarówno live, jak i online) - USA - uchwalili ustawę The Unlawful Internet Gaming Enforcement Act (znaną lepiej pod akronimem UIGEA).

Ustawa zakazywała między innymi instytucjom finansowym oferującym usługi obywatelom USA przeprowadzania transakcji z operatorami oferującymi gry hazardowe w Internecie. Po uchwaleniu UIGEA z rynku USA wyszły takie firmy jak Party Poker, Pacific Poker i bwin. Pozostać w USA postanowiły między innymi PokerStars i Full Tilt Poker.

Przez pięć lat obydwie firmy dzięki oferowaniu gier graczom z USA mogły stworzyć imperia - płynność gier na tych poker roomach, z grającymi nienajlepiej (by napisać to delikatnie) pokerzystami zza oceanu, była o wiele lepsza niż u tych operatorów, którzy swoje gry przestali owym graczom oferować.

W latach 2006-2011 poker dalej pozostawał na szczycie. W lutym 2010 roku istniało 545 stron operatorów pokerowych! Około 20-30, były to samodzielne strony, a reszta to tak zwane skórki, które operowały w 21 sieciach.

Rok 2011 - Czarny Piątek

Zablokowana domena

I wtedy nadszedł "Czarny Piątek". 15 kwietnia 2011 roku amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości rękoma FBI wyłączyło (zablokowało dostęp) strony operatorów oferujących gry pokerowe w USA!

Ich właściciele oraz kierownictwo zostali oskarżeni o pranie brudnych pieniędzy, oszustwa oraz organizowanie nielegalnych gier hazardowych. Sprawa dotyczyła PokerStars, Full Tilt Poker, UltimateBet oraz AbsolutePoker.

W trakcie śledztwa, w kolejnych tygodniach, wyszły na jaw informacje, że Full Tilt Poker faktycznie nie działało tak jak powinno - ten operator z pieniędzy z depozytów graczy finansował swoją działalność i wydawał je na bieżące wydatki oraz przekazywał gotówkę w formie wszelakiej maści "bonusów" właścicielom oraz profesjonalnym pokerzystom, będącym twarzami roomu.

W skandal Full Tilt zamieszanych było wiele osób szanowanych wcześniej w środowisku, jak między innymi Chris Ferguson. Mimo że od Czarnego Piątku i skandalu Full Tilt Poker minęło już prawie 7 lat, dalej nie mamy pełnych informacji, co takiego się wydarzyło, po czyjej stronie leży odpowiedzialność i kto jest winny defraudacji.

Lata 2012-2017

Ostatnie pięć lat, to czas zawirowań w pokerze online - próby odzyskiwania rynku USA oraz regulacje pokera online wprowadzane przez inne kraje.

Już rok po Czarnym Piątku PokerStars podjęło pierwsze kroki mające na celu powrót do Stanów Zjednoczonych - w 2012 roku operator wykupił Full Tilt Poker (wraz z długami), po czym w kolejnych latach spłacił pokerzystów, którzy mieli zamrożone na tym roomie środki.

Dzięki temu, po zalegalizowaniu pokera online w trzech stanach - New Jersey, Nevadzie i Delaware - PokerStars mogło wrócić z ofertą dla graczy z tych miejsc. Kończąc tematykę USA, wspomnijmy jeszcze o roku 2015, w którym po raz pierwszy World Series of Poker, podczas trwania festiwalu w Las Vegas, zorganizowało event bransoletkowy w Internecie.

Powróćmy jeszcze na chwilę do ustaw, uchwał i legalizacji pokera. Obecnie większość krajów wprowadziła już ustawy regulujące rynek hazardu online lub ma zamiar takowe ustawy wprowadzić. Najbardziej popularną (w Europie) formą regulacji, jest wydawanie lokalnych licencji operatorom oferującym pokera globalnie, pobieranie podatków od nich bez jednoczesnego blokowania lokalnym graczom dostępu do globalnej puli graczy (takie prawa obowiązują m.in. w Danii i Wielkiej Brytanii).

Drugą metodą regulacji jest wydawanie lokalnych licencji, zamknięcie się na globalny rynek i umożliwienie grania pokerzystom wyłącznie z innymi graczami ze swojego kraju. Kilka lat temu na takie rozwiązania zdecydowały się Francja, Hiszpania, Portugalia i Włochy. To rozwiązanie okazało się całkowicie chybione - obecnie te cztery kraje łączą swoje pule graczy (Francja i Hiszpania już połączyły, Włochy i Portugalia mają dołączyć w najbliższych miesiącach).


Przyszłość

MILLIONS online - 20 milionów dolarów gwarantowanych

Skończył się "Dziki Zachód" czasów pokera online, rządy federalne wysłały oddziały kawalerii. Być może szanse na wzbogacenie się w stylu kowbojów minęły bezpowrotnie, jednak rozsądnie uregulowany rynek światowy może sprawić, że globalny ekosystem pokerowy dzięki płynności gier będzie dalej umożliwiał profitową grę, tym którzy poświęcą się nauce pokera.

A o tym, że poker online może czekać w najbliższych latach świetlana przyszłość może świadczyć choćby fakt, że turniej z największą pulą w historii dopiero się odbędzie! W 2018 roku partypoker planuje zorganizować MTT z pulą nagród 20 000 000 $! Tak dużego turnieju pozazdrościć mogliby nawet pokerzyści grający w "Złotej Erze" (2003-2006) pokera online.

Pozostaje nam tylko życzyć dwudziestolatkowi... 100 lat!

Podziel się