"Walk to Vegas" - nowy film o szalonych zakładach pokerzystów już po premierze

Film o zakładzie o milion dolarów, którego nie powstydziliby się Esfandiari, Bilzerian czy Bill Perkins? Tak, poprosimy.

Niedawno pokerowy świat obiegła informacja o nowym filmie, w którym poker będzie jednym z motywów przewodnich - "Walk to Vegas". Film, którego producentem jest Vince Van Patten, oparty jest (podobno) na prawdziwej historii szalonego zakładu, w którym uczestniczył Vince.

Zakład o milion dolarów, o przejście w ciągu 7 dni z Los Angeles do Las Vegas, został zawarty pomiędzy Vincentem i "szychą" z Hollywood będącą jednym z regularnych gości pokerowych domówek Van Pattena. Wprawdzie jest to "tylko" 400-450 km (w zależności od miejsca startu), ale droga wiedzie przez osławioną Death Valley w USA, gdzie temperatury regularnie przekraczają 40 stopni Celcjusza.

Po długim okresie, w którym w kinach nie pojawiało się nic solidnego, z pokerem w roli głównej (lub drugoplanowej, ale wyrazistej), ten film jest miłą niespodzianką, która nastąpiła po całkiem przecież niedawnej premierze "Molly's Game".

"Molly's Game", czy jak to chciał polski tłumacz "Gra o wszystko", również toczył się w środowisku gwiazd Hollywood. Wtedy mieliśmy wgląd w to, jak wyglądały domówki. W "Walk to Vegas" (oby tytuł nie został przetłumaczony na "Podróż o wszystko") będziemy mogli zobaczyć, jak rodzą się pomysły o szalone prop-bety.

A o kilku takich zakładach przecież słyszeliśmy, by wspomnieć zakład Bilzeriana i zakład Esfandiariego.

Czy film oparty jest rzeczywiście na faktach, ciężko powiedzieć. Jednak Vince Van Patten, który znany jest ze swojej miłości do pokera, sportowego trybu życia i znajomości w świecie celebrytów Hollywood, mógł faktycznie uczestniczyć w tego typu prop-becie.

Vince nie jest wprawdzie jedną z osób z "Hollywood A-list" (najpopularniejsi z popularnych), ale jest osobą aktywną i dobrze znaną w środowisku. Na swoich "poker home games" Van Patten gościł takie osoby jak Jery Van Dyke, Gabe Kaplan czy Richard Dreyfus.

Jego ojcem był Dick Van Patten (którego można kojarzyć m.in. z parodii Mela Brooksa - "Lęk Wysokości", "Kosmiczne Jaja", "Robin Hood - faceci w rajtuzach"), więc mały Vincent miał łatwy dostęp do imprez w Hollywood. Oprócz występów w różnych pomniejszych projektach filmowych Vince zajmował się również pół-profesjonalną grą w tenisa.

Wprawdzie w trakcie jego tenisowej kariery nie udało mu się osiągnąć znaczącego sukcesu, jednak 433 522 $ wygrane na kortach (w latach 80-ych), dotarcie do 26. miejsca w światowym rankingu singli i 24. dubli; oraz ćwierćfinał French Open dubli i trzecie rundy Wimbledonu (dwukrotnie - raz w singlu, raz w dublu), US Open (dwukrotnie singiel) powinny budzić szacunek.

Możliwe więc, że taki zakład (lub podobny) miał rzeczywiście miejsce. Nawet, jeśli jednak nie, to film i tak zapowiada się na warty obejrzenia. Oprócz Vince'a Van Pattena występuje w nim kilku niezłych aktorów oraz (gościnnie) osoby znane w pokerowym światku - Jennifer Tilly, Phil Laak, Mike Sexton i... Antonio Esfandiari.

Partnerem filmu zgodziła zostać się World Poker Tour - marka festiwali pokerowych, które Van Patten komentował przez kilka lat.

Nie wiemy jeszcze, kiedy film wejdzie do repertuaru kin, i czy planowana jest jego dystrybucja w Polsce. Ale nie zaszkodzi zapoznać się z trailerem.

Nie musicie obawiać się, że trailer zdradzi całą historię - film zapowiadany jest jako coś pomiędzy "Żądłem" a "Kac Vegas", czyli spodziewać możemy się zaskakujących zwrotów akcji. Dodatkowo, pierwsze opinie dziennikarzy zaproszonych na premierę, która miała miejsce na początku października, również potwierdzają to, że fabuła jest zaskakująca.

Podziel się

Komentarze (4)

od najnowszych
  • TthreeO

    #1

    Z rok temu była hucznie zapowiadana premiera jakiegoś serialu o pokerzystach. Pamietam tylko, ze w trailerze jakas typka mowila, ze miala do wyboru kredyt na studia albo grindzić to grindzi. Jak on sie nazywał? Wyszedł w ogole?
  • baadnewz01

    #2

    Nie jestem pewien, ale chyba chodzi Ci o Luckboxes.
  • krzysztofwojtass

    #3

    Oglądałem kilka filmów gdzie wątkiem głównym jest Poker. Ten wydaje się być ciekawy. Z miłą chęcią obejrzę.
  • Pogromcauts

    #4

    Oglądałem podobne filmy ciekawi mnie ten, ciekawa historia,czekam pozdrawiam.serdecznie