Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby dostosować zawartość witryny do Twoich preferencji. Kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookie. Aby uzyskać więcej informacji i zmienić swoje ustawienia, zapoznaj się z naszą Polityką plików cookie i Polityką Prywatności. Zamknij

[SH NL2-16] NL5 AKo

    • Stalmi321
      Stalmi321
      Srebro
      na forum od: 22.07.2014 Posty: 905
      Poker Stars, $0.02/$0.05 No Limit Hold'em Cash, 5 Players
      Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.

      SB: $5.50 (110 bb)
      BB: $4.22 (84.4 bb)
      MP: $4.58 (91.6 bb)
      Hero (CO): $5.31 (106.2 bb)
      BTN: $5.73 (114.6 bb)

      Preflop: Hero is CO with :As: :Kc:
      MP raises to $0.15, Hero raises to $0.45, 3 folds, MP calls $0.30

      Flop: ($0.97) :Jd: :6d: :3d: (2 players)
      MP checks, Hero bets $0.50, MP calls $0.50

      Turn: ($1.97) :6h: (2 players)
      MP checks, Hero bets $0.50, MP calls $0.50

      River: ($2.97) :2s: (2 players)
      MP checks, Hero checks

      UTG 16/11 po 19h, czyli raczej unk

      Trudny spot, sam nie wiem co o nim myśleć.

      Pre bez pozycji, może sprawdzić coś takiego:
      QQ-TT,AQs-AJs,KQs,QJs,JTs,AQo

      Na takim flopie, daje to 38 kombinacji. Cbetem 1/2 puli wyrzucam prawdopodobnie 11/38 kombinacji (bo zakładam, że wyrzucę też TT bez diamonda), czyli mam 29% folding equity i do tego ściągam value od AQo z diamondem. Stawiając za 1/2 potrzebuje 33% folding equity, wiec niby nie mam, ale nie cbetuje tylko dla blefu, ale też protekcji/value. Jego range wyglądałby wtedy tak:

      Stół: J:diamond: 6:diamond: 3:diamond:
             Equity  Wygrana  Podział
      MP2    22.78%   21.35%    1.43% { AsKc }
      CO     77.22%   75.79%    1.43% { QQ-JJ, TdTh, TdTs, TdTc, AJs, QJs, JTs, AdQd, KdQd, AdQh, AdQs, AdQc, AhQd, AsQd, AcQd }

      Grając underbet na turnie oczywiście nie zrzucę nic z tego, co sprawdziło na flopie, ale nie o to chodzi. Dalej celuję w te 5 kombinacji AQo z diamondem. Dodatkowo bronię się przed potencjalnym blefem od jego AQo na river jakbym przeczekał turn, którego raczej nie mógłbym sprawdzić, a na taki underbet muszę być tylko 17% czasu lepszy, a mam 19% equity.

      Stół: J:diamond: 6:diamond: 3:diamond:  6:heart:
             Equity  Wygrana  Podział
      MP2    19.53%   18.27%    1.26% { AsKc }
      CO     80.47%   79.21%    1.26% { QQ-JJ, TdTh, TdTs, TdTc, AJs, QJs, JTs, AdQd, KdQd, AdQh, AdQs, AdQc, AhQd, AsQd, AcQd }

      River x back, bo nie przyjmowałem tej linii, żeby na koniec blefować.


      Drugą opcją na tą rękę jest właśnie bet/bet/bet i też to jest spoko, ale wtedy przydałoby się mieć więcej rąk na gracza, żeby wiedzieć czy potrafi spasować TP na river. Dodatkowo ten tutaj ma niepełny stack, co troszkę chyba zmniejsza opłacalność 3 beczek dla blefu.
      Ale teoretycznie, to by było w ten sposób:

      Flop po 1/2 cbet zostaje to:

      Stół: J:diamond: 6:diamond: 3:diamond:
             Equity  Wygrana  Podział
      MP2    22.78%   21.35%    1.43% { AsKc }
      CO     77.22%   75.79%    1.43% { QQ-JJ, TdTh, TdTs, TdTc, AJs, QJs, JTs, AdQd, KdQd, AdQh, AdQs, AdQc, AhQd, AsQd, AcQd }

      Turn po 1,05$ cbet zostaje to (jeżeli nawet sprawdzi to AOo z diamondem):

      Stół: J:diamond: 6:diamond: 3:diamond:  6:heart:
             Equity  Wygrana  Podział
      MP2    20.83%   19.41%    1.42% { AsKc }
      BU     79.17%   77.75%    1.42% { QQ-JJ, AJs, QJs, JTs, AdQd, KdQd, AdQh, AdQs, AdQc, AhQd, AsQd, AcQd }

      Pula by była 4,07$.

      I na river z jego 24 kombinacji, które miał wyżej, wywalamy 13, czyli jest 54% folding equity. Na river pula by była 4,07$, gość by miał 2,58$ left, wiec taki idealny becik za 2/3 puli, na który trzeba 40% folding equity, żeby był opłacalny. Dodatkowo jakbyśmy założyli, że wyrzuci też QQ bez blockera w postaci Qd, to już tym bardziej się opłaca. No bo to jest te 11 kombinacji, które sprawdza:

      Stół: J:diamond: 6:diamond: 3:diamond:  6:heart:  2:spade:
             Equity  Wygrana  Podział
      MP2     0.00%    0.00%    0.00% { AsKc }
      SB    100.00%  100.00%    0.00% { QQ-JJ, AdQd, KdQd }



      No, to tyle. Rozpisałem się strasznie. Jak komuś będzie się chciało to przeanalizować to sam się zdziwię.

      Ale byłoby miło, jakby ktoś się podzielił swoimi przemyśleniami.
  • 5 odpowiedzi
    • Aseort
      Aseort
      Brąz
      na forum od: 15.02.2017 Posty: 178
      MP nie pełny stack to pewnie rybka, i teraz podrzucę Ci to co rozpisałem się temat wcześniej - Niewielki uderzenie w okolicach 35% jeśli wiesz że rybka potrafi foldować, jak nie czekasz i przerzucasz je na turn, jeśli sprawdza odpuszczasz i nawet nie próbujesz poprawić bo Cię może sprawdzić z byle Jx w diam aczkolwiek ja vs RYBA odpuszczam na takich boardach bo rybka nie wyrzuci swojego wysokiego diam.. I jeśli to rybka to ja rzadko kiedy tak się rozczulam nad range - rybka raz zagra tak a inny raz siak :P Nigdy nie przewidzisz.

      C-bet na takim flopie jak dla mnie to czysty bluff i kontynuacja agresji. Nic więcej nim nie zyskasz.
    • trzasku
      trzasku
      Złoto
      na forum od: 19.11.2013 Posty: 4 626
      Preflop: Wydaje mi się, że 99% graczy na niepełnym to gracze rekreacyjny ponieważ nigdy nie spotkałem rega który nie uzupełnia (np. celowo). Możliwe, że gra znacznie luźniej ale akurat przez 19 rąk był card dead (jak na rybę).

      Flop: Myślę tutaj nad c-betem za 1/3-1/2 aby wyrzucić ręce które zupełnie nie trafiły, kupić sobie turn oraz wygrać pulę tu i teraz. Check pewnie też wchodzi w grę.

      Turn: Jak rybka calluje to nie spodziewam się, że cokolwiek zrzuci co callowało flop. Wszystkie FD, Jx, drugie pary dalej callują. Z założenia nie lubię barrelować rybek a tutaj na dodatek nie mamy za dużo dodatkowego equity typu jakiś BDFD/SD.

      River: As played check bo nie wiemy czy rybka zrzuci nawet drugiej pary.

      Rybka nie zrzuci nawet trzecier pary na flopie a do showdownu spokojnie może dojść z drugą. Preflop mógł callować na 3-bet wszystkie asy, pp i sporo rąk suited.
    • Stalmi321
      Stalmi321
      Srebro
      na forum od: 22.07.2014 Posty: 905
      Napisane przez trzasku
      Preflop: Wydaje mi się, że 99% graczy na niepełnym to gracze rekreacyjny ponieważ nigdy nie spotkałem rega który nie uzupełnia (np. celowo). Możliwe, że gra znacznie luźniej ale akurat przez 19 rąk był card dead (jak na rybę).

      Flop: Myślę tutaj nad c-betem za 1/3-1/2 aby wyrzucić ręce które zupełnie nie trafiły, kupić sobie turn oraz wygrać pulę tu i teraz. Check pewnie też wchodzi w grę.

      Turn: Jak rybka calluje to nie spodziewam się, że cokolwiek zrzuci co callowało flop. Wszystkie FD, Jx, drugie pary dalej callują. Z założenia nie lubię barrelować rybek a tutaj na dodatek nie mamy za dużo dodatkowego equity typu jakiś BDFD/SD.

      River: As played check bo nie wiemy czy rybka zrzuci nawet drugiej pary.

      Rybka nie zrzuci nawet trzecier pary na flopie a do showdownu spokojnie może dojść z drugą. Preflop mógł callować na 3-bet wszystkie asy, pp i sporo rąk suited.
      Co do wpisu o turnie.

      Tak jak pisałem na początku, ja tutaj nie cbetuje, żeby cokolwiek wyrzucić. Betuję po to, żeby ściągnąć value od drawów (głównie AQ z diamondem) i zabezpieczyć się przed blefem na river. Bo jakbym trafił TP, to ciężko by mi było sprawdzić bet za 2/3, który mógłby zagrać, jakbym przeczekał turn. Z AK high sporadycznie też mogę wygrać showdown.

      Co o tym myślisz?
    • trzasku
      trzasku
      Złoto
      na forum od: 19.11.2013 Posty: 4 626
      Wydaje mi się, że na range przeciwnika jesteśmy behind więc nie możemy betować for value. Betując powiększamy pulę którą w długiej perspektywie czasu częściej przegrywamy co wydaje mi się nie ma sensu. Valuebetować możesz tylko wtedy gdy na calling range przeciwnika masz powyżej 50% equity.
    • Stalmi321
      Stalmi321
      Srebro
      na forum od: 22.07.2014 Posty: 905
      Jeszcze to trochę pociągnę, jakkolwiek to nie zabrzmi ;D

      Ogólnie idee underbetów podpatrzyłem na filmikach w43zel'a z angielskiej sekcji i po prostu wydaje się ona dość ciekawa na micro, gdzie o ile nie gramy z bardzo agresywnym graczem, raczej nie zostaniemy przebici dla blefu na turn/river.

      Owszem, na range przeciwnika jesteśmy behind, ale paradoksalnie nie zawsze betując turn powiększamy pulę. Weźmy taką sytuację.
      Jak zagramy x back na turnie i dostaniemy bet za 2/3 puli na river (sytuacja wydaje mi się całkiem częsta) to pula będzie większa niż wtedy, gdy zagramy bet 30% na turnie i x back river. I jak np. trafimy TP na turn lub river, to z taką ręką zawsze bluffcatchujemy i nie jest to łatwy call. A jak ktoś pomyśli to zauważy, że jesteśmy capped na jakieś średnie showdown value/air grając bet flop, x back turn i może zrobić nam wrzutkę albo overbet na river, i decyzja na call będzie jeszcze cięższa.

      Ma to jakiś sens czy przesadzam? Bo za te teorie głowy sobie nie dam uciąć, to są luźne przemyślenia.