Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby dostosować zawartość witryny do Twoich preferencji. Kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookie. Aby uzyskać więcej informacji i zmienić swoje ustawienia, zapoznaj się z naszą Polityką plików cookie i Polityką Prywatności. Zamknij

Jak wygląda wasza sesja

    • Stalmi321
      Stalmi321
      Srebro
      na forum od: 22.07.2014 Posty: 905
      Siemka.

      Mam takie pytanie do całej społeczności, która gra 6max NLH, bez znaczenia jakie stawki i czy zoom czy regular.

      Jak wygląda wasza sesja?

      A pytam dokładnie o to, ile gracie stolików zoom/regular i czy robicie podczas gry notatki na graczy? Jeżeli tak, to czy robicie notatki tylko z rąk, w których braliście udział czy ze wszystkich showdownów powiedzmy z pulą 10-15 bb+, w których nawet nie uczestniczyliście?

      Pytam, ponieważ jakkolwiek głupio to nie zabrzmi, wydaje mi się, że robię coś źle.
      Mianowicie nie jestem w stanie grać więcej niż 3 stoły i robić w tym czasie notatki na graczy, a przez to gram małą ilość rozdań, jakieś 220 - 240/h.
      Osobiście robię notatki na każdego gracza na stole z każdego showdownu właśnie tak 10-15 bb+ i mam wrażenie, że chyba jednak trochę przesadzam, albo jestem po prostu jakiś lewy i robię to za wolno.
      Jak dorzucam 4 stolik to już nie nadążam, ponieważ brakuje mi czasu na odpowiednie przemyślenie rozdania i zanotowanie wszystkiego co się dzieje na stolikach.

      No więc jak to u Was wygląda?

      Zapraszam do dyskusji.
  • 13 odpowiedzi
    • weirdcreep
      weirdcreep
      Trener
      Trener
      na forum od: 10.04.2014 Posty: 2 278
      Podaj przykład notatek. Na micro nie ma sensu robić ich za wiele, tylko takie ogólne. Za dużo graczy gra losowo, by wyciągać natychmiast wnioski po każdym handzie.
    • Stalmi321
      Stalmi321
      Srebro
      na forum od: 22.07.2014 Posty: 905
      Na przykład takie:

      Gracz 1:

      open limp KK na EP
      open limp-call QQ na EP
      call AJo na MP
      -----------------
      nie cbetowal OP/TP OOP/IP 3bet i normal
      nie betowal vs miss TP na mokrym F/T
      x-raisowal OP z FD na mono F i pasywnie do konca

      Gracz 2

      call-call sqz na SB z Q7o
      --------------------------
      sprawdza slabe draw min 2 streety IP za 2/3
      sprawdza srednie SDV nawet spb na F
      nie wrzuca OP IP
      nie wrzuca FD/TP+FD na sparowanych boardach
      1bb db-call srednie SDV/air i moze blefowac air T i R (underbet lub zwykly)
      1/2 - psb db TP
      1/2 db draw
      -
      1/2 db mokry T 2 pary
      -
      bet-call srednie SDV vs miss F i T, ale nie na R
      potrafi zrzucic na 3 beczke (1/2) OP na mokrym river


      Przed "-----------" jest pre flop, a po tym analogicznie post flop.

      Gracz 2 to już taki raczej ekstremalny przykład, częściej to jest bardziej w stronę Gracza 1. Oczywiście nie zawsze nazbiera się tego aż tyle, ale jak jestem dłużej na jednym stoliku i są luźni gracze, to jednak jest sporo showdownów.

      Mógłbyś podać jak to wygląda u Ciebie?
    • diemdzi
      diemdzi
      Brąz
      na forum od: 27.05.2016 Posty: 28
      Lwią część Twoich problemów rozwieje odpowiednie ustawienie oznaczeń kolorów notatek. Jak wygląda Twój podział kolorów? Fisz/reg/nit?
      Ja na samym początku ogarnąłem, że za dużo czasu zabiera bawienie się w pisanie takich właśnie "open limp KK na EP" - w pierwszym wierszu wpisuję tylko "L, LS, D, MR" i to mi wystarcza, by wiedzieć, czy gracz limpuje, nie ma pełnego stacka, donkuje, minraisuje. Ewentualnie w drugim wierszu wypisuję co limpuje, ale robię to tylko w przypadku weak regów.
      Zamiast pełnego przebiegu rozdania znacznie częściej wystarczy po prostu "sprawdza zbyt mokry board z TPTK". Pisz krótko, zwięźle i przede wszystkim ogarnij odpowiednie kolorowanie graczy.
    • retrograde87
      retrograde87
      Moderator
      Moderator
      na forum od: 26.04.2014 Posty: 1 930
      Zbyt szczegolowo. Nie sadze abys je odpowiednio wykorzystal podczas gry. Trener niech sie wypowie wiecej :)
    • shinthps
      shinthps
      Brąz
      na forum od: 15.08.2008 Posty: 1 157
      jak już robisz takie notatki to ustal sobie jakieś skrótowce. Zamiast "open limp kk na ep", pisz "ol kk ep". Zamiast nie cbetował to np. not cbet. Itd itd. Zaoszczędzisz multum czasu.
      Niemniej na micro uważam takie notatki mocno za zbyteczne. Po pierwsze dlatego, że w przypadku tych graczy w dużej mierze tego typu notatki czasem mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Jednego dnia taki reg uzna, że coś cbetnie, drugiego że coś zaczeka, trzeciego że wrzuci allina, a czwartego zrobi insta folda. To samo tyczy się sizingów. Moim zdaniem tracisz mnóstwo czasu i value przez aż tak dogłębne analizowanie przeciwników. Gdybyś grał codziennie z tymi samymi ludźmi mając ich na każdym stole to może by to miało sens. Po prostu jeśli dajesz radę grać na 4-6 stołach to to rób kosztem robienia notatek. Jestem ciekaw jak dużo z tych notatek co robisz faktycznie Ci się przydaje i dzięki nim osiągasz większy winrate. Podejrzewam, że znikoma ilość.
    • garret294
      garret294
      Brąz
      na forum od: 25.07.2015 Posty: 199
      Ja bym Twoich graczy opisał:
      Gracz 1:
      limp/call monstery

      Gracz 2:
      Calling station

      Ja robię dość duże notatki ale Twoje są totalnie nie strawne :) Przecież z tego w czasie gry nie skorzystasz. Robisz żeby robić.
    • weirdcreep
      weirdcreep
      Trener
      Trener
      na forum od: 10.04.2014 Posty: 2 278
      Gracz 1:

      open limp KK na EP
      open limp-call QQ na EP
      call AJo na MP
      -----------------
      nie cbetowal OP/TP OOP/IP 3bet i normal
      nie betowal vs miss TP na mokrym F/T
      x-raisowal OP z FD na mono F i pasywnie do konca

      Gracz 2

      call-call sqz na SB z Q7o
      --------------------------
      sprawdza slabe draw min 2 streety IP za 2/3
      sprawdza srednie SDV nawet spb na F
      nie wrzuca OP IP
      nie wrzuca FD/TP+FD na sparowanych boardach
      1bb db-call srednie SDV/air i moze blefowac air T i R (underbet lub zwykly)
      1/2 - psb db TP
      1/2 db draw
      -
      1/2 db mokry T 2 pary
      -
      bet-call srednie SDV vs miss F i T, ale nie na R
      potrafi zrzucic na 3 beczke (1/2) OP na mokrym river
      gracz 1
      passive fish
      [P] l, l monster
      [F] undercbet

      (limpuje, limpuje monstery)
      (za mało cbetuje)


      gracz 2
      ryba

      tyle. Jak ktoś gra call z Q7o na SB to już jest fishem i nie ma pojecia o grze, jakiekolwiek dalsze opisywanie jest bezcelowe.
    • Stalmi321
      Stalmi321
      Srebro
      na forum od: 22.07.2014 Posty: 905
      Napisane przez diemdzi
      Lwią część Twoich problemów rozwieje odpowiednie ustawienie oznaczeń kolorów notatek. Jak wygląda Twój podział kolorów? Fisz/reg/nit?
      Ja na samym początku ogarnąłem, że za dużo czasu zabiera bawienie się w pisanie takich właśnie "open limp KK na EP" - w pierwszym wierszu wpisuję tylko "L, LS, D, MR" i to mi wystarcza, by wiedzieć, czy gracz limpuje, nie ma pełnego stacka, donkuje, minraisuje. Ewentualnie w drugim wierszu wypisuję co limpuje, ale robię to tylko w przypadku weak regów.
      Zamiast pełnego przebiegu rozdania znacznie częściej wystarczy po prostu "sprawdza zbyt mokry board z TPTK". Pisz krótko, zwięźle i przede wszystkim ogarnij odpowiednie kolorowanie graczy.
      Kolorki oczywiście mam.
      Jeżeli opisywałbym pełny przebieg rozdania, to wyglądałoby to jakoś tak:
      1/2 cbet mokry F z TP, x back blank turn, 1/2 bet safe R (wiem, bo kiedyś tak robiłem ;D)

      Napisane przez retrograde87
      Zbyt szczegolowo. Nie sadze abys je odpowiednio wykorzystal podczas gry. Trener niech sie wypowie wiecej :)
      Tego się właśnie obawiam, że są zbyt szczegółowe.
      Co do wykorzystywania w trakcie gry to właśnie to wykorzystuję, ale kosztem grania tylko na 3 stołach, żeby ze wszystkim wyrobić. Dlatego nie byłem pewien czy to ja coś robię źle czy jednak przesadzam z tymi notkami.

      Napisane przez shinthps
      jak już robisz takie notatki to ustal sobie jakieś skrótowce. Zamiast "open limp kk na ep", pisz "ol kk ep". Zamiast nie cbetował to np. not cbet. Itd itd. Zaoszczędzisz multum czasu.
      Niemniej na micro uważam takie notatki mocno za zbyteczne. Po pierwsze dlatego, że w przypadku tych graczy w dużej mierze tego typu notatki czasem mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Jednego dnia taki reg uzna, że coś cbetnie, drugiego że coś zaczeka, trzeciego że wrzuci allina, a czwartego zrobi insta folda. To samo tyczy się sizingów. Moim zdaniem tracisz mnóstwo czasu i value przez aż tak dogłębne analizowanie przeciwników. Gdybyś grał codziennie z tymi samymi ludźmi mając ich na każdym stole to może by to miało sens. Po prostu jeśli dajesz radę grać na 4-6 stołach to to rób kosztem robienia notatek. Jestem ciekaw jak dużo z tych notatek co robisz faktycznie Ci się przydaje i dzięki nim osiągasz większy winrate. Podejrzewam, że znikoma ilość.
      Wbrew pozorom jak nie używam skrótów są dla mnie bardziej czytelne, bo mózg jakoś szybciej rejestruje co tam jest napisane, a nie zajmuje to aż tak dużo więcej czasu, żeby napisać te parę słów więcej. Jak używałem skrótów to jak notka była obszerniejsza, to czasami dłużej zajmowało rozkminienie co poszczególne skróty znaczą niż zapisanie tego pełnym zdaniem ;D Chociaż może i jednak powinienem się przestawić na te skróty.

      Napisane przez garret294
      Ja bym Twoich graczy opisał:
      Gracz 1:
      limp/call monstery

      Gracz 2:
      Calling station

      Ja robię dość duże notatki ale Twoje są totalnie nie strawne :) Przecież z tego w czasie gry nie skorzystasz. Robisz żeby robić.
      Jak wyżej. Korzystam z nich, kosztem grania mniejszej ilości stołów.
    • bigabing123
      bigabing123
      Brąz
      na forum od: 09.06.2017 Posty: 166
      Ilość stołów to sprawa czysto indywidualna , zależy od wielu czynników
      - doświadczenie jeżeli grasz latami pewne rzeczy przychodzą automatycznie (nie mam tu na myśli gry na auto pilocie) co oszczędza ci czasu
      - samopoczucie jeżeli jesteś zmęczony albo masz z tyłu głowy jakieś inne poza pokerowe rzeczy twoja koncentracja spada
      - table selection wybór dobrych stolików przekłada się na prostsze decyzje a za za tym idzie i oszczędność czasu na ich podejmowanie z twojej strony ,musisz też czekać aż fish który musi zobaczyć każdy flop skończy rozdanie z kimś innym kiedy ty spasowałeś co daje ci dodatkowy czas na podjęcie decyzji przy innym stole

      Ja osobiście zwiększam liczbę stołów kiedy czuje ,że mam już przy danej liczbie czas na myślenie o czymś innym niż poker i po prostu zaczynam się nudzić (wtedy dokładam kolejny) ,gdy widzę że gdzieś zrobiłem fold z braku czasu albo włącza się bezmyślny autpilot gdzie nie analizuje statsów a wciskam tylko fold,bet,fold,bet oznacza to dla mnie ,że przekroczyłem granice i jest o jeden stół za daleko
      Osobiście też zaczynam sesję z większą ilością stołów kiedy jestem wypoczęty i najbardziej skupiony a w trakcie trwania sesji i w miarę upływu czasu zdejmuje stoliki ,kiedy np stół przestał być dochodowy i uzupełniam stoły dopiero w przerwie na krótki odpoczynek

      NOTATKI
      Osobiście nie przywiązuje do nich aż tak wielkiej wagi , w dobie programów trakujących większość informacji wyświetla się przed oczami non stop(OCZYWIŚCIE O ILE GRAMY NA ROOMIE GDZIE JEST DOZWOLONY) (jeżeli gdzieś widzę jakiś ewidentny leak typu sizing tells warto to odnotować najlepiej za pomocą skrótów coś w stylu (ST 2/3 grubo/1/3 bluff) osobiście dużo ważniejsze niż notatki dla mnie są oznaczenia kolorystyczne po pierwsze zdecydowana większość ludzi to wzrokowcy a po drugie od razu klasyfikuje mi gracza (dobry reg, słaby reg. nit ,fish ) dodatkowo kiedyś robiłem obszerne notatki na party z racji ograniczeń hm na tym roomie bardziej mnie to rozpraszało niż pomagało, jeśli już mam notsy na jakiegoś gracza co musi skutkować jakimiś mega leakami spoza statsów najlepiej wziąć seat out przeczytać raz i do nich nie wracać podczas gry.
    • diemdzi
      diemdzi
      Brąz
      na forum od: 27.05.2016 Posty: 28
      Napisane przez bigabing123
      osobiście dużo ważniejsze niż notatki dla mnie są oznaczenia kolorystyczne po pierwsze zdecydowana większość ludzi to wzrokowcy a po drugie od razu klasyfikuje mi gracza (dobry reg, słaby reg. nit ,fish )
      Jeśli podzieliłeś graczy na tylko te cztery grupy to według mnie jest to za mało. Skoro zależy nam na graniu przeciwko fiszom to właśnie im musimy poświęcić największą uwagę. I tak ja dzielę swoich fiszy:
      - Pasywny fisz (zazwyczaj staty w okolicach 15vpi, 5pfr, duży fcb flop, nie blefuje, turn jedynie valuebetować)
      - Loose (Wszyscy ci z VPI >40)
      - Bankomaty (aggro turyści grający losowe karty, idą do showdownu twardo broniąc trzecią parę)

      Który stół wolisz wybrać - ten z trzema pasywnymi fiszami, czy ten z dwiema rybkami z >40 VPI?
    • bigabing123
      bigabing123
      Brąz
      na forum od: 09.06.2017 Posty: 166
      Mam podzielone dokładnie mam podzielone na 5 grup:
      - dobry reg (konkretne statsy ,mało błędów , nie skupiam się przesadnie na tego rodzaju graczach nie są dla mnie celem przy stolikach góbe pule to coolery ev break even)
      - słaby reg (wiele odmian zbyt pasywny post, zbyt dużo foldujący do cbetu ,3bet ok3-4, zbyt wysokie wtsd, zbyt niski fbetF fcbetT i wysoki FcbetR itp itd nie dziele ich na poszczogólne kategorie wszyscy są wrzuceni do jednego wora, zysk różny w zależności od tego które leaki występują w ich grze)
      - zdecydowanie zbyt agresywny reg ( bardzo wysokie 3bet 4bet itp zysk przyzwoity o ile umiejętnie wykorzystuje się ich agresję dostosowując swoją grę pod nich gdy mamy pozycje ,bez pozycji na takiego gracza odpuszczam stolik nawet jeśli mam pozycję na fisha , jeżeli przy stole jest taki gracz nie ma większego znaczenia dla mnie pozycja na fisha wolę mieć pozycję na agrosa
      -nit nie ma się co tu rozpisywać zysk słaby pochodzący głównie z kradzieży blindów i barelowania ciężkich boardów
      - fish wiadomo różne rodzaje (np. 70/36 agro, 40/2 passive ,itp
      zdecydowanie wystarcza mi oznaczenie na 5 rodzajów graczy od lat stosuje tylko ten system oznaczeń i nie czuje potrzeby modyfikowania niczego w tym zakresie

      Nie bardzo rozumiem
      "który stół wolisz wybrać - ten z trzema pasywnymi fiszami, czy ten z dwiema rybkami z >40 VPI?"
      współczynnik VPIP nie świadczy o agresji gracza więc nie bardzo łapie czy chodziło ci o pfr czy po prostu o to że mają niższy wskaźnik oglądalności flop od tych pierwszych
      co do ryb uważam że przy stole 2 to optimum gdyż multi pot za każdym razem gdy podbije zwiększa mi wariancje
      a co do pozastałych 3 graczy idealnie gdy mam słabych regów i nitów w dowolnej konfiguracji
    • diemdzi
      diemdzi
      Brąz
      na forum od: 27.05.2016 Posty: 28
      Specjalnie dla Ciebie przeczesałem pół bloga, z którego zaczerpnąłem wiele pomysłów (i zarazem świetnie się bawiłem czytając go, pozdro dla prowadzącego), żeby znaleźć ten post: KLIK - druga część posta. Wcześniej też miałem fiszy w jednym worku, od kiedy dzielę je na kategorie gra mi się znacznie lepiej, mam mniej notatek, lepiej dobieram stoły. Właśnie - dobór stołów o jakim pisałem:
      Napisane przez bigabing123
      Nie bardzo rozumiem
      "który stół wolisz wybrać - ten z trzema pasywnymi fiszami, czy ten z dwiema rybkami z >40 VPI?"
      współczynnik VPIP nie świadczy o agresji gracza więc nie bardzo łapie czy chodziło ci o pfr czy po prostu o to że mają niższy wskaźnik oglądalności flop od tych pierwszych
      co do ryb uważam że przy stole 2 to optimum gdyż multi pot za każdym razem gdy podbije zwiększa mi wariancje
      Chodziło mi właśnie o więcej akcji postflop oraz to, czego mogę się spodziewać po przeciwnikach, dostosować swoją strategię jeszcze zanim podejmę decyzję preflop.
      Odpowiadając na pytanie, które sam postawiłem - z fiszami o >40 VPI wolę grać z pozycją, z pasywnymi jest mi to obojętne; należy zaznaczyć, że stoły z pasywnymi fiszami wybieram w ostatniej kolejności. Ty nie widzisz, do jakiej ryby się dosiadasz, chyba, że patrzysz też na każdą notatkę z osobna?
    • bigabing123
      bigabing123
      Brąz
      na forum od: 09.06.2017 Posty: 166
      YYYYY tak więc co do bloga którego link mi podałeś i wypowiedź 7WaysToWin bo jak mniemam o tą ci chodzi , muszę przyznać ,że ciekawy punkt widzenia i daje mi trochę do myślenia ,w wolnej chwili siądę i poświęcej temu zagadnieniu więcej czasu , chociaż ciężko z buta będzie to wdrożyć bo jednak lata przyzwyczajenia swoje robią , myślę że jednak głębszy podział może mieć sens.
      "Ty nie widzisz, do jakiej ryby się dosiadasz"
      co do tego to ja się nigdy nie dosiadam do ryby , ryba ma się dosiąść do mnie , tak więc więc niczym wędkarz siedze i cierpliwie czekam, aż będzie branie, tak więc nie mam wpływu w jakiej kolejności jaki fish się pojawi :f_biggrin: