Hey wszystkich

Hmmm. sukcesy. Bylo ich wiele i bedzie ich jeszcze wiecej.
Chcialbym tutaj pokrotcce przedstawic jeden wielki sukcess, ktory udalo mi sie dotychczas osiagnac w karierze pokerowej.



Jak wiekszosc pewnie zauwazy na forum jestem od 2007 roku z mniejsza badz intensywniejsza aktywnoscia. Od tamtego czasu imalem sie roznych odmian pokera dzieki czemu moja wiedza oraz umiejetnosci w roznych aspektach pokerowych sie bardzo rozrosla i wiem ze jeszcze mi brakuje do poziomu swiatowego, lecz nie jest jej jeszcze tak nie malo.

Zaczynalem od strategi SSS, gdzie trenerem byl slawny magic, pozniej przyszedl czas na BSS a konkretnie gre SH, gdzie spedzilem przy niej az 4 lata. W ciagu tych 4 lat co roku udalo mi sie budowac bankroll od 50$ do sum z trzema 0. Dzieki temu przykladowi udalo mi se udowodnic ze mozna smialo od niczego dojsc do czegos.

Pozniej przyszedl czas na HUSNG najpierw w formie turbo a pozniej hypper turbo, gdzie z powodzeniem udalo sie grac stawki 30$, wielka tutaj zasluga dla mojego Australijskiego trenera KGBKing, ktory smialo parl z nauka oraz wielka determinacja. Ta zabawa trwala jakies 2 lata.

Od niecalego roku czasu zaczalem grac MTT, gdzie chcialbym zwienczyc ta kariere pokerowa pucharem WSOP, wiem doskonale ze przede mna jest bardzo ciezka praca oraz wiele musze sobie odmowic aby dojsc na level swiatowy.

Gdzie jest tutaj moj sukces? Dlaczego nie ma zadnych zdjesc z wygranym turniejem?

Otoz uwazam ze najwiekszym oim sukcesem przez cale te 7 lat nie sa wyniki lecz sposob w jaki umialem sobie poradzic z pokerem oraz znalezienie odpowiedniego dystansu do niego jak i swiata, ktory mnie otacza.

Jestem dumny z Tego ze tyle sie nauczylem dzieki pokerowi: spokoj ducha, cierpliwosc, patrzenie dlugoterminowo, orhanizacja i jeszce wiele wiele innych czynikow.



Moim sukcesem jest DETERMINACJA i ZAANGAŻOWANIE jakie wlozylem w gre w pokera.

Oto moj sukces. :sfishg: