Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby dostosować zawartość witryny do Twoich preferencji. Kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookie. Aby uzyskać więcej informacji i zmienić swoje ustawienia, zapoznaj się z naszą Polityką plików cookie i Polityką Prywatności. Zamknij

Tiltology - czyli jak pokonałem tilt i zmiażdżyłem microstawki NL Holdem!

    • PartnerSHIP
      PartnerSHIP
      Brąz
      na forum od: 27.01.2015 Posty: 40
      Hej!

      Jeśli masz super ogarniętą grę, dobrze zarządzasz kapitałem a twój mindset leży to musisz mi uwierzyć na słowo, TILT potrafi przewrócić szyki w armii twojego umysłu i pokonać Ciebie na własnym polu bitwy. Potrafi spustoszyć nasz organizm w taki sposób, że nie jesteśmy w stanie podejmować logicznych, wyuczonych decyzji. Jesteśmy postawieni pod murem, czekamy na strzał od wroga, i dostajemy go, padamy na kolana, tracimy świadomość, ale...
      gramy dalej
      i budzimy się
      gdy jest już za późno,
      w świecie "co by było gdybym..." przestał grać jak miałem 500$ na koncie.

      Jeśli doświadczyłeś czegoś podobnego i również chciałbyś pokonać TILT to zapraszam cię do mojego CHALLENGU w którym postaram się wraz z 12-stoma ochotnikami stworzyć STUDY GROUP obecnych graczy micro a przyszłych WOJOWNIKÓW i MIAŻDŻYCIELI NL Texas Holdem, którzy wspólnymi siłami pokonają odwiecznego wroga, każdego pokerzysty - bez wyjątku.


      Postanowiłem sobie, że poskromię emocje a co za tym idzie osiągnę wysoki poziom w zarządzaniu nimi. Wysoki poziom zarządzania tym jak wpływają na mnie podczas sytuacji na stole na których własne umiejętności nie mają wpływu.
      Postanowiłem sobie, że zapanuję nad TILT'em!
      Postanowiłem sobie, że stanę się graczem robiącym największy możliwy winrate, co oznacza, że skupię się na takiej grze by zarabiać możliwie największe pieniądze. GTO nie sprawdza się na fishy, that's F**Cking true.

      Po wczorajszych batach i tilcie który wywołały we mnie dobrze zagrane a przegrane ręce (przynajmniej tak sądzę, ale jeśli coś mogłem zrobić lepiej proszę o komentarz) postanowiłem założyć wątek by wspólnymi siłami znaleźć NAJLEPSZE sposoby na ograniczenie tiltu i jego skutków, gdyż uważam że samotna walka nie jest łatwa, a co dwie głowy to nie jedna.

      3 spoty:

      Poker Stars, $0.10/$0.25 No Limit Hold'em Cash, 6 Players
      Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.

      CO: $27.32 (109.3 bb)
      SB: $34.82 (139.3 bb)
      BB: $19.76 (79 bb)
      Hero (UTG): $32.77 (131.1 bb)
      MP: $24.53 (98.1 bb)
      BTN: $14.91 (59.6 bb)

      Preflop: Hero is UTG with 6 6
      Hero raises to $1, MP calls $1, BTN calls $1, CO folds, SB calls $0.90, BB calls $0.75

      Flop: ($5) 7 K 6 (5 players)
      SB checks, BB checks, Hero bets $3.75, MP raises to $23.53 and is all-in, 3 folds, Hero calls $19.78

      Turn: ($52.06) J (2 players, 1 is all-in)
      River: ($52.06) K (2 players, 1 is all-in)

      Results: $52.06 pot ($2.60 rake)
      Final Board: 7 K 6 J K
      SB mucked and lost (-$1 net)
      BB mucked and lost (-$1 net)
      Hero showed 6 6 and lost (-$24.53 net)
      MP showed K 7 and won $49.46 ($24.93 net)
      BTN mucked and lost (-$1 net)


      Poker Stars, $0.10/$0.25 No Limit Hold'em Cash, 9 Players
      Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.

      SB: $37.04 (148.2 bb)
      BB: $26.85 (107.4 bb)
      UTG+1: $35.52 (142.1 bb)
      UTG+2: $32.83 (131.3 bb)
      Hero (MP1): $31.31 (125.2 bb)
      MP2: $51.32 (205.3 bb)
      MP3: $29.37 (117.5 bb)
      CO: $29.11 (116.4 bb)
      BTN: $4.50 (18 bb)

      Preflop: Hero is MP1 with 4 4
      2 folds, Hero raises to $1, MP2 calls $1, MP3 calls $1, 3 folds, BB calls $0.75

      Flop: ($4.10) 4 8 6 (4 players)
      BB checks, Hero bets $3.83, MP2 calls $3.83, MP3 folds, BB calls $3.83

      Turn: ($15.59) 2 (3 players)
      BB checks, Hero bets $13.34, MP2 calls $13.34, BB folds

      River: ($42.27) 8 (2 players)
      Hero bets $13.14, MP2 calls $13.14

      Results: $68.55 pot ($3 rake)
      Final Board: 4 8 6 2 8
      Hero showed 4 4 and lost (-$31.31 net)
      MP2 showed 6 8 and won $65.55 ($34.24 net)




      Poker Stars, $0.10/$0.25 No Limit Hold'em Cash, 5 Players
      Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.

      Hero (SB): $22.87 (91.5 bb)
      BB: $16.61 (66.4 bb)
      MP: $28.85 (115.4 bb)
      CO: $42.24 (169 bb)
      BTN: $28.76 (115 bb)

      Preflop: Hero is SB with 6 6
      MP calls $0.25, 2 folds, Hero completes, BB checks

      Flop: ($0.75) 7 7 9 (3 players)
      Hero checks, BB bets $0.50, MP calls $0.50, Hero calls $0.50

      Turn: ($2.25) 6 (3 players)
      Hero checks, BB checks, MP bets $5.41, Hero calls $5.41, BB folds

      River: ($13.07) A (2 players)
      Hero bets $16.71 and is all-in, MP calls $16.71

      Results: $46.49 pot ($2.32 rake)
      Final Board: 7 7 9 6 A
      Hero showed 6 6 and lost (-$22.87 net)
      MP showed 7 6 and won $44.17 ($21.30 net)





      Tyle słowem wstępu :f_drink: . Następny post będzie dotyczył tego, jak udało mi się poprawić zły humor/nastrój który mnie dopadł po stiltowaniu i przegraniu kolejnych pieniędzy, tak tak kolejnych bo te 3 rozdania to był początek TILTU.

      Pozdrawiam! Stay alpha :f_cool: .
  • 19 odpowiedzi
    • elektrofu
      elektrofu
      Brąz
      na forum od: 15.09.2014 Posty: 490
      2 i 3 to to samo ?
    • PartnerSHIP
      PartnerSHIP
      Brąz
      na forum od: 27.01.2015 Posty: 40
      Pół dnia chodziłem przymięty wczorajszą porażką w walce z silnym przeciwnikiem, jakiego każdy z nas ma w sobie.

      Na pierwszy ogień poszła muzyka, która po przespaniu się poprawiła mój nastrój:



      Na drugi, muzyka która dalej ma za zadanie poprawiać nastrój i robi to:



      Trzeci, filmik który obejrzałem na blogu jednego z user' ów Pokerstrategy:


      Czwarte: muzyka barokowa, Bach i te sprawy.

      I jak można się domyśleć, dopóki muzyka grała dopóty tilt odchodził w ukrycie, ale nie o to chodzi :) . Trzeba znaleźć źródło i tam uderzyć, a więc do dzieła! :f_drink:

      CEL:
      Znalazłem źródło powstawaniu tiltu, i nauczyłem gasić się pierwsze iskry zapalne gdy tylko się pokazują. Umiem stłumić TILT zanim staje się zbyt silny i nie do pokonania.

      Let's do it!

    • PartnerSHIP
      PartnerSHIP
      Brąz
      na forum od: 27.01.2015 Posty: 40
      Napisane przez elektrofu
      2 i 3 to to samo ?
      Dzięki, poprawiłem :)
    • PartnerSHIP
      PartnerSHIP
      Brąz
      na forum od: 27.01.2015 Posty: 40
      Hej!

      Co zrobiłem by tilt który skumulował się we mnie wkońcu w większej części mnie opuścił?

      Czytałem historię innych graczy, którzy byli w podobnej sytuacji i sobie z nią poradzili. Przeczytałem kilka artykułów mindsetowych i ostatecznie odpaliłem jeden stolik gry cashowej o jeden limit niżej niż zwykle gram i maksymalnie skupiłem się nie grze, tak by wyciągnąć wszystkie dostępne informacje o przeciwnikach i grałem swoje A-Game! Tilt schował się, ale właściwego efektu jeszcze nie osiągnąłem, czyli nie wiem jak tłumić pierwsze iskry zapalne tiltu.

      :f_drink:
    • davidiv
      davidiv
      Brąz
      na forum od: 07.02.2013 Posty: 105
      dlaczego otwierasz za 4bb?
    • PartnerSHIP
      PartnerSHIP
      Brąz
      na forum od: 27.01.2015 Posty: 40
      Hej!

      Nie gram na Pokerstars tylko na innej platformie, a tam otwieranie 4bb jest profitowe i jest najlepszą opcją ze względu na masę fishy. Platforma ta nie zapisuje rąk w formacie odpowiednim dla HM2 stąd muszę je przekonwertować na takie które odczyta i temu w Handsach zamieszczonych przeze mnie pojawia się Pokerstars.

      Co u mnie? Po downswingu czas na upswing:


      Ostatni przegrany spot z regiem spowodował że pojawiły się u mnie pierwsze oznaki tiltu dlatego też zrobiłem sobie przerwę.

      Pozdrawiam! I do usłyszenia.
    • uniumuniu
      uniumuniu
      Brąz
      na forum od: 09.02.2014 Posty: 113
      Napisane przez davidiv
      dlaczego otwierasz za 4bb?
      Zgaduję, że przemawia za tym wiele czynników, a są to między innymi: mocny zasięg z wczesnej pozycji, słabi gracze podejmujący decyzję po hero, łatwość władowania stacka postflop w porównaniu z otwarciem za 3bb, gorsze oddsy dla open callerów. Ale niech zapytany odpowie, ja tak tylko sobie gdybam :f_grin:

      EDIT: Zostałem nawet wyprzedzony z odpowiedzią. Ja osobiście lubię kreatywne sizingi preflop, to świadczy o poziomie gracza, że nie gra bezmyślnie 3bb, bo każdy tak gra.

      Pozdrawiam wszystkich :f_drink:
    • PartnerSHIP
      PartnerSHIP
      Brąz
      na forum od: 27.01.2015 Posty: 40
      Hej!

      Dziś poker room nie rozpieszcza i najpierw dał 4BI by później zabrać 5 a więc możecie się domyślić, że zamknąłem stoły z powodu podłapania tiltu. Myślę, że wyłączyłem je w drugiej fazie TILTu, czyli trochę za późno :) .


      Tiltowanie nie jest MOJĄ winą. Jest naturalne. Każdy z nas urodził się z tendencją do tiltowania. Tiltowanie nie jest szaloną chorobą psychologiczną. Stawanie się wolnym od tiltu jest secretem i sztuką dojrzewania emocjonalnego. Tilt to świadome złe granie. Przestaję martwić się rzeczami których nie mogę zmienić. Zaczynam pracę nad tym co mogę zmienić. Nie będę obwiniał innych i biorę odpowiedzialność za siebie. Nie ma sprawiedliwości w pokerze. Tilt jest oparty na złych oczekiwaniach względem prawdziwości. Każdy potrafi grać gdy idzie dobrze, ale tylko mistrzowie wytrzymują ciężkie czasy.


      4kroki Wychodzenia z Tiltu:

      1. Znajdź dlaczego tiltujesz?
      Myślę, że tiltuje z powodu frustracji, która przyszła gdy moje przewidywania się nie spełniły. Kiedy jestem coraz bliżej moich celów, zostania regularnego gracza NL50 dostaję kolejne becki i muszę zaczynać wszystko od nowa. I kiedy dostaje suck-outy przez wariancje, cooler za coolrem więcej i więcej zaczynają mnie tiltować takie rzeczy jak minRaisy, 3B i generalnie wszystkie rzeczy które wiem że robię poprawnie ale wymagają dyscypliny. Zaczynam wtedy myśleć "Dlaczego znowu?", "Dlaczego znowu dostaje w dupę kiedy jestem tak blisko celu". Widzę siebie na NL50 i kiedy przewidywania się nie spełniają kiedy jestem blisko celu, zaczynam tiltować.

      2. Jak wygląda Twój tilt?
      Na początku sesji robię zfrustrowane głębokie oddech i skupiam się na grze. W gdy gram i nie widzę że zbliżam się do celu plus odczuwam znudzenie i zaczynam przeklinać kiedy dostaję drugi lub trzeci suck-out. Kiedy zaczynam tiltować czuję się tak jakbym był pod wpływem jakichś środków odurzających i za wszelką cenę chcę ograć moich przeciwników.
      Moja gra na stołach staje się nakierowana na konkretnego przeciwnika i wygląda to tak jakbym ktoś zrobił mi coś złego. Zazwyczaj wygląda to tak, że czuję iż muszę skarać kogoś za wydrawowanie mnie i udowodnić że jestem lepszy. Nie robię tego oczywiście z każdą reką, dalej prowadzę selekcje rąk ale floatuje więcej i nie daje żadnego kredytu na agresje przeciwnika.

      3. Jak mogę popracować nad rozwiązaniem problemu?
      Muszę nauczyć się wyłączać stoły, robić przerwę i wracać z niejako odświeżonym mindsetem który powinienem zdobyć np. wykonując ćwiczenia związane ze stawaniem się wolnym od tiltu.

      4. Praktykuj i powtarzaj!
      Zrobię listę rzeczy, które mogę poprawić by wzrosnąć emocjonalnie.

      Ćwieczenie na dzisiaj:

      Dziesięc rzeczy na które narzekam:
      1. Wariancja w pokerze
      2. Czas który zabiera gra w pokera nie przynosząca efektów
      3. Obecny run
      4. Pokerowe wyniki
      5. Moje przyzwyczajenia
      6. Moja aktywność fizyczna
      7. Brak pracy nad grą
      8. Suck-outy które oddalają mnie od celu
      9. Łatwe wprowadzanie mnie w złość
      10. Na przyzwyczajenie do długiego spania.

      Przestaje się martwić rzeczami, których nie mogę zmienić i skupiam się na tych na których mogę:

      5 rzeczy które mogę zmienić.
      1. Zarządzanie czasem
      2. Pokerowe rezultaty, praca nad grą
      3. Moje nawyki
      4. Długość spania
      5. Moją fizyczną aktywność

      Od dzisiaj przestaję narzekać na cokolwiek!

      Plan 1:
      Od dzisiaj przez następne 10 dni będę zamieszczał listę "checkbox" w której zaznaczę czy na coś narzekałem czy nie. Po dziesięciu dniach będę robił to nadal do 30 dni.

      Zaakceptuje, że życie nie jest sprawiedliwe a wariancja to dziwka.

      Plan 2:
      Każde dnia, wstaję, pracuję nad umiejętnościami pokerowymi jak i życiowymi. Będę prowadził dziennik postępów wpisując każdego ranka w Dziennym Rozkładzie które muszę poprawić i wieczorem lub następnego dnia rano zapisywać co zrobiłem.

      Spodziewane rezultaty: Ludzie będą myśleć, że jestem luckboxem!




      Główne powodu dla tiltowania:
      Błędne koło:
      -wyniki rzeczywiste
      -oczekiwania co do wyników
      -moje oczekiwania nie są spełnione
      -staje się podenerwowany
      -kiedy nie mogę nic zmienić staję się coraz bardziej sfrustrowany
      - wprowadzam się w mentalny tilt - złość i poczucie nieszczęścia

      Moja plany na dzisiaj:
      - Robić wszystko najlepiej jak umiem i nie martwić się o resztę
      - Brać pełną odpowiedzialność za wszystko co się zdarza w moim życiu
      - Przestają oskarżać kogokolwiek poza sobą. Nie ważna jak bardzo będę chciał kogoś oczernić.
      -Respektuje i akceptuję to, że nie mam żadnych praw do życia innych osób

      Myślę, że to będzie coś co spróbuje zapamiętać i przypomnieć sobie za każdym razem kiedy będę chciał narzekać.
    • PartnerSHIP
      PartnerSHIP
      Brąz
      na forum od: 27.01.2015 Posty: 40
      Przypadłość hazardzisty:

      Jak przezwyciężyć ją:
      - zaakceptuje, że nie ma ostatecznej "sprawiedliwości" i nie szukam jej
      - zapominam o koncepcie Karmy i zaczynam koncept "perfekcyjnej własnej osobowości"
      - skupiam się na tym co mogę zmienić
      -akceptuję że "szansa" jest na zewnątrz sfery wpływów (pokera/czegokolwiek)

      Jeśli naprawdę chcę pozbyć się przypadłości hazardzisty powinienem przestać patrzeć na linię EV. Przestaje się nią martwić. Brzmi ciężko, ponieważ zawsze kiedy szło mi źle lubiłem pocieszyć się nią. Będę zamieszczał wykresy bez linii EV i oczywiście raportował czy na nią spojrzałem czy nie.

      Odrywam siebie od EV. Nie przejmuje się nią!

      Punktualność kończenia sesji:

      - Kończenie sesji poprzez zamknięcie stołów jest umiejętnością jak inne i nauczę się jej
      - Osiągnąłem STOP LOSSa? Zamykam i wychodzę. 4BI
      - Wyrobię zwyczaj zamykania (bez względu na czas i powód)

      Zasady ćwiczenia:
      -Zaczynam pokerową sesje
      -Po 15 minutach rzucam kostką i mnożę liczbę wypadniętych oczek przez 10. O tyle więcej minut będę grał. Po tym czasie robię sobie minimum godzinę przerwy.
      -Nie robię żadnych lamerski wymówek. Nie czekam na blindy.
      -Robię to ćwiczenie 10 razy, prawdopodobnie kilka razy w ciągu dnia
      -Zapisuje swoje postępy w pliku excela.
    • elektrofu
      elektrofu
      Brąz
      na forum od: 15.09.2014 Posty: 490
      Co daje rzucanie kostką :D ? Nie lepiej ustalić określone ramy czasowe ? I dlaczego nie warto czekać na blindy? Wyjaśnisz ?
    • 7WaysToWin
      7WaysToWin
      Brąz
      na forum od: 18.12.2013 Posty: 808
      KROPA, podoba mi się ;)
      sam często tiltuję - nie z powodu przegranych pieniędzy, a z powodu oddalenia się od celu. 'Bo już prawie wszedłem limit wyżej, a tu trzeba odrabiać'...

      Ale swoją drogą:
      -Zaczynam pokerową sesje
      -Po 15 minutach rzucam kostką i mnożę liczbę wypadniętych oczek przez 10. O tyle więcej minut będę grał. Po tym czasie robię sobie minimum godzinę przerwy.
      -Nie robię żadnych lamerski wymówek. Nie czekam na blindy.
      akurat czekanie na blindy przed końcem sesji jest po prostu rozsądne. To w longrunie setki rozdań, które możesz rozegrać ZA DARMO. Nawet jakby je przenitować czekając tylko na premium, to porzucanie tej możliwości jest EV-.
    • Piotrek2345
      Piotrek2345
      Brąz
      na forum od: 03.03.2014 Posty: 229
      Na jakim pokerroomie grasz?
    • PartnerSHIP
      PartnerSHIP
      Brąz
      na forum od: 27.01.2015 Posty: 40
      Hey! Cieszy mnie niezmiernie odzew w tym wątku. Ostatnie dwa dni przebiegły pod znakiem prawie stiltowałem, ale na szczęście jednak udało się wyjść zwycięsko z tej bitwy.

      Napisane przez elektrofu
      Co daje rzucanie kostką :D ? Nie lepiej ustalić określone ramy czasowe ? I dlaczego nie warto czekać na blindy? Wyjaśnisz ?
      Rzucanie kostką pozwala wykształcić dyscyplinę bo gram zawsze 15min + 10-60min i 1h przerwy. A mógłbym założyć że gram 1h i 1h przerwy :) . To tylko ćwiczenie.
      Czekanie na blindy w takim sensie, że jeśli przed upływem czasu nie zamknę stołów nie płacą kolejnej ciemnej to nie czekam aż dojdę do UTG i zamykam stół bez względu na pozycję.

      Napisane przez 7WaysToWin
      akurat czekanie na blindy przed końcem sesji jest po prostu rozsądne. To w longrunie setki rozdań, które możesz rozegrać ZA DARMO. Nawet jakby je przenitować czekając tylko na premium, to porzucanie tej możliwości jest EV-.
      Oczywiście że tak. To jest tylko ćwiczenia, które ma wyrobić we mnie dyscyplinę zamykania stołów nieco przed upłynięciem czasu i jeśli tego nie zrobię to gdy czas się skończy zamykam stoły :)

      Napisane przez Piotrek2345
      Na jakim pokerroomie grasz?
      Na krzaku, ale nie mogę podać nazwy nikomu ze względu na to że Pokerstrategy z tym roomem nie współpracuje na chwilę obecną.

      Plan 1:
      [1/1]Czy narzekałem na rzeczy pokerowe -> niestety dostałem parę sytuacji w których przeciwnicy pokazali słabsze ręce ale trafiali swoje outy i to mnie wkurzyło, mówiłem do siebie "czy on musiał znowu tu trafić".
      [0/1] Czy narzekałem na coś z życia prywatnego -> na szczęście w życiu prywatnym jest wszystko ok
      [1/1] Czy patrzyłem na linię EV -> niestety tak, i poległem tutaj ponieważ czułem że jestem mocno pod EV a mimo to nie powstrzymałem się przed sprawdzeniem ile.

      Plan 2:
      - Podszkolę się w grze vs fishe
      - Nauczę się pracować z HM2 po/przed sesji - analiza graczy
      - Robię wszystko najlepiej jak umiem i nie martwię się o resztę
      - Biorę pełną odpowiedzialność za wszystko co się zdarza w moim życiu
      - Nie oskarżam nikogo poza sobą. Nie ważne jak bardzo będę chciał kogoś oczernić.
      - Akceptuję to, że nie mam żadnych praw do życia innych osób i rządzę tylko sobą!

      Pozdrawiam!
    • Skibcio
      Skibcio
      Brąz
      na forum od: 03.11.2010 Posty: 9 758
      Hej,

      Napisałeś w pierwszym poście, że jest to challenge dlatego przeniosłem Twój temat do odpowiedniego działu.

      Powodzenia :f_drink:
    • PartnerSHIP
      PartnerSHIP
      Brąz
      na forum od: 27.01.2015 Posty: 40
      Hej!

      Trochę mnie nie było, ale pokerowo ostro gridnowałem i dostaje szczególnie od EV, którego miałem nie sprawdzać ale niestety zrobiłem to.

      Plan 1:
      [2/2]Czy narzekałem na rzeczy pokerowe -> przegrałem AA vs KQ na boardzie AK3 stacki poszły na flopie, i niestety skończyło się narzekaniem.
      [1/2] Czy narzekałem na coś z życia prywatnego -> narzekałem na drugą osobę - nie będę wchodził w szczegóły, czas przestać
      [2/2] Czy patrzyłem na linię EV -> niestety spojrzałem

      Plan 2:
      [0/1] Podszkolę się w grze vs fishe
      [0/1] Robię wszystko najlepiej jak umiem i nie martwię się o resztę
      [1/1] Biorę pełną odpowiedzialność za wszystko co się zdarza w moim życiu - robię to, aczkolwiek zdarza mi się nie robić wielu innych rzeczy tak jak założyłem.
      [0/1] Nie oskarżam nikogo poza sobą. Nie ważne jak bardzo będę chciał kogoś oczernić.
      [0/1] Akceptuję to, że nie mam żadnych praw do życia innych osób i rządzę tylko sobą!

      Plan 3: Rozwój gry.
      [1/1] Nauczę się pracować z HM2 po/przed sesji - analiza graczy
      [1/1] Planuje codziennie wstawić jedno rozdanie do analizy

      Plan 4: Przerobię serię filmików mindsetowych Erik Stenqvist, PRZEROBIĘ! Nie oglądnę raz i zapomnę, zamiast tego wykuję na pamięć!

      Materiał będę przerabiał w kolejności od najstarszego. Na pierwszy ogień poszło:
      http://pl.pokerstrategy.com/video/28402

      NOTATKI:
      Filmik ten można używać do medytacji w ciągu dnia ale również podczas rutyny warm-up, więc będę wracał do niego jeszcze nie raz. Zaczynam przez zamknięcie oczu i wykonuję polecenia autora. Resztę wykonuję podczas słuchania. Powodem dla którego powinienem każdego dnia wykonywać ćwiczenie z tego wideo jest taki, że nasz umysł staje się czysty i gotowy na wysokie skupienie na decyzjach i sytuacjach. Zakotwiczamy siebie w czasie teraźniejszym i nasz umysł nie skacze do przeszłości lub przyszłości. Jeśli nie jestem w stanie odpowiednio zwolnić umysłu kiedy praktykuję nie powinienem się martwić ponieważ wysiłek który wkładam za każdym razem będzie nagrodzony w przyszłości.

      Pozdrawiam i do usłyszenia! :f_drink:
    • micleo
      micleo
      Brąz
      na forum od: 12.05.2011 Posty: 41
      Przyjmij najszczersze gratulacje z okazji odniesienia tak wielkiego sukcesu jakim jest zdobycie tylu piniendzy. Zawsze w ciebie wierzyłem i wiedziałem, że tak musi się to wszystko skończyć. Jestem z ciebie na prawdę dumny. Chciałbym życzyć ci także dalszych sukcesów!
    • AqueousIVigo
      AqueousIVigo
      Brąz
      na forum od: 17.06.2011 Posty: 778
      Na razie kropa, a później chętnie się wypowiem ;)
    • RobertByku2
      RobertByku2
      Brąz
      na forum od: 28.07.2014 Posty: 1 248
      .
    • AqueousIVigo
      AqueousIVigo
      Brąz
      na forum od: 17.06.2011 Posty: 778
      Wypowiadam się ;)

      To że zacząłeś akceptować wariancję i argumentować to tym, że nie masz na to wpływu jest bardzo cenną rzeczą. Zwróciłbym tylko uwagę na Twój cel, czyli "gra NL50" rozumiana jako posiadanie bezpiecznego bankrolla pozwalającego na grę tym limicie. Czy jesteś pewien, że to dobry cel? Że podlega Twojej kontroli? Stawiając sobie takie cele uzależniasz się od wyników, jesteś results-oriented. Właśnie dlatego każda utrata pieniędzy powoduje u Ciebie tilt. Nie masz całkowitej kontroli nad swoimi wynikami, więc jeżeli założysz sobie dojście na NL50, to niekoniecznie, nawet mimo starań, uda Ci się ten cel osiągnąć. Nie masz przecież kontroli nad zagraniami swoich przeciwników; nie masz też kontroli nad wariancją. Na pewno może się chociażby zdarzyć, że trafisz na przeciwnika, który po prostu będzie lepszy od Ciebie i wygra Twoje pieniądze. I co wtedy? Cel nie zostanie osiągnięty.

      Dlatego też polecałbym te cele pozmieniać. Na przykład skoncentrować się na ILOŚCI gry, którą możesz określić godzinami gry lub rozdaniami w dniu/miesiącu itd. oraz JAKOŚCI gry, czyli np. godziny nauki, zdobywanie nowej wiedzy itp. Graj jak najwięcej i graj jak najlepiej, a wyniki przyjdą same. O to się nie martw.