Regularny sen - challenge! REAKTYWACJA

    • Pomarancza
      Pomarancza
      Brąz
      na forum od: 31.08.2011 Posty: 1 755
      Czołem!
      Są dwa sposoby na to żeby zrealizować cel. Pierwszy to trzymać go w tajemnicy, aż do momentu zrealizowania. Tak by motywacją było wrażenie jakie wywrzemy, lub podzielenie się tym celem ze wszystkimi, by jego nieosiągnięcie groziło wstydem przed ludźmi. Wybrałem sposób numer dwa i dlatego zamierzam podzielić się moim challenge'em także tutaj. O co chodzi?

      Zacznijmy od impulsu jakim był ten filmik:


      Zrodziła się we mnie myśl, że skoro przestanę korzystać z tych drzemek, to zacznę ustawiać sobie budzik o dowolnej godzinie i jeżeli zadzwoni, to siłą rzeczy muszę się obudzić, ponieważ drzemka, mówiąc językiem pokerowym, jest EV-. Równocześnie inspiracją był Cold Shower Challenge za sprawą, którego zrozumiałem pojęcie strefy komfortu i nabyłem zdolność świadomego wychodzenia z niej. Pomyślałem, więc że koniec z drzemkami, regularny, zdrowy sen i wychodzenie ze strefy komfortu zgrabnie łączą się w całość jaką stanowić będzie moje wyzwanie. O co zatem chodzi?



      Główne założenia:
      :club: Codziennie wstaję o godzinie 7:00
      :club: Staram się najpóźniej o 23 być już w łóżku.
      :club: 2h przed snem nie korzystam z żadnych środków, które mogłyby zaburzyć sen (kawa, herbata etc.)
      :club: Zrezygnować z porannej kawy.

      Poboczne założenia:
      :diamond: W okresie challenge'u ograniczyć alkohol do: trzech piw do 0.5l/pół butelki wina/trzech drinków do 50ml mocnego alkoholu, dziennie.
      :diamond: Dwa razy w tygodniu biegać i dwa razy w tygodniu przeprowadzać ćwiczenia siłowe.
      :diamond: Przeczytać książkę "Siła Nawyku" Charlesa Duhigga.
      :diamond: Dorwać w ręce i przeczytać książkę "Sztuka spania i wstawania" Mateusza Karbowskiego.

      Wyzwanie rozpocząłem już tydzień temu, choć nie z pełnymi założeniami. W każdym razie siódmy dzień udało mi się wstać o godzinie siódmej, bez żadnych drzemek. Na pewno czuję się zmotywowany, wiec do porannego wstania motywuje mnie siła woli, ale też na pewno zaczyna być coraz łatwiej. Przede wszystkim grunt to podnieść się z łóżka, a potem ubrać, włączyć laptopa i poranek jakoś leci. Przestawianie organizmu na normalny sen przypomina trochę odwyk, bo z jednej strony działam na swoją korzyść, z drugiej organizm szaleje i zachowuje się jakby działa mu się krzywda. Teraz już jest lepiej, ale przez pierwsze dni miałem problem z zasypianiem, mimo że byłem wyczerpany, a cały dzień funkcjonowałem pół-przytomny. Pomimo tego jest na prawdę super! Rano mam dużo czasu dla siebie i nawet jak mam zajęcia na ósmą, to zdążę chociaż się ogarnąć i na wykładzie siedzę już rozbudzony. Dzień wydaje się znacznie dłuższy, w wolny dzień gdy wybija południe, ja zdążę już zrobić sporo rzeczy. Rozpiera mnie też energia. Nie wiem jak bardzo ze względu na normalne wstawanie, a w jakim stopniu po prostu sam z siebie jestem zadowolony, co wpływa na pozytywne działanie organizmu. Tak czy inaczej mam poczucie, że zmieniam coś ważnego i dzięki temu, nawet jeżeli jestem jeszcze śpiący (jak teraz), to zabieram się za to co mam zrobić i po prostu robię to. Jak cofnę się pamięcią w przeszłość to uświadamiam sobie, że przez problemy ze snem i wybieranie łóżka ponad obowiązki, zaniedbałem pośrednio, jak i bezpośrednio na prawdę sporo spraw. Czas, więc to zmienić!

      Wątpię, że zainteresowanie będzie spore, ale jeżeli ktoś chce to zapraszam do przyłączenia się do challenge'u. Chociaż pewnie mało kto jest gotowy na taką zmianę. :) Wiem, bo dla mnie to na prawdę spory zwrot i ciężko dokonać tego "tak o", choć może po prostu ja mam takie problemy? ;P

      W miarę możliwości będę codziennie ok. siódmej zdawał krótki raport z mojego wstawania, aczkolwiek nie gwarantuję, więc jeżeli któregoś dnia, nie napiszę to nie znaczy, że zaspałem. :f_thumbsup:
      Więcej szczegółów i wiele innych można znaleźć na moim blogu no limit: Z maczetą przez stawki - Cash HU czas rozpocząć!

      Czas trawania challenge'u: 31.03.2014 - 18.04.2014*

      * - Po 18.04.2014 z przyczyn niezależnych ode mnie mogą nastąpić problemy z regularnym snem, jednak w miarę możliwości będę kontynuował. Na pewno ogólne założenia mam zamiar wprowadzić w życie na stałe.

      I coś na rozruszanie i dobry początek challenge'u:
  • 25 odpowiedzi
    • Pomarancza
      Pomarancza
      Brąz
      na forum od: 31.08.2011 Posty: 1 755
      31.03.2014 - Apropos wstawania o tej porze przypomniało mi się jak idiotyczna jest zmiana czasu. Nie wiem kto i po co to wprowadził, ale na pewno nie sypiał regularnie. Sześć dni wstawałem o tej samej porze, a teraz muszę się przestawiać.
    • Panmorz
      Panmorz
      Złoto
      na forum od: 27.09.2011 Posty: 7 845
      No nieźle.
      Ja ostatnio też pracuję nad regularnym snem. Zauważyłem, że jest to bardzo pomocne w utrzymywaniu koncentracji podczas sesji.
      Wytłumacz mi tylko, dlaczego rezygnujesz z kawy?
      Jakie stoją za tym obiektywne argumenty?
    • Pomarancza
      Pomarancza
      Brąz
      na forum od: 31.08.2011 Posty: 1 755
      Nie chcę się uzależnić. Lubię pić kawę, bo po prostu mi smakuje, a wyrobiłem w sobie nawyk picia z rana, bo w zimne dni, potrzebuję czegoś ciepłego i zawsze padało na kawę, gdyż herbaty na pusty żołądek jakoś nie mogę.

      Problem w tym, że jeżeli utrzymam w sobie ten nawyk to z czasem nie będę w stanie zacząć bez niej poranka, a tego nie chcę. Wolę wypić sobie kawę po południu jak przychodzę z zajęć, napawać się jej smakiem, jak na przykład robię to w tej chwili. ;P
    • Panmorz
      Panmorz
      Złoto
      na forum od: 27.09.2011 Posty: 7 845
      @Pomarańcza
      A, rozumiem.
      Ja właśnie też lubię kawkę i myślałem, że w ogóle ją rzucasz, bo masz jakieś dane, że źle wpływa na organizm itp.
    • Pomarancza
      Pomarancza
      Brąz
      na forum od: 31.08.2011 Posty: 1 755
      Kawa jest zdrowa. :f_thumbsup:
      Dwie można spokojnie wypić. Trzy od czasu do czasu też. Grunt, żeby około 6h przed planowanym snem wypić ostatnią, bo kofeina się długo rozkłada. Generalnie poprawia krążenie i samopoczucie. Kofeina, jak i nikotyna w sensownych ilościach to pozytywne substancje, których jedyną wadą jest to, że mogą uzależniać.
    • hahaUnaab
      hahaUnaab
      Złoto
      na forum od: 21.12.2010 Posty: 3 838
      Kupilem kilka dni temu Sztuka spania i wstawania - jak chcesz odezwij sie na skype: hahaUnaab, gl
    • Pomarancza
      Pomarancza
      Brąz
      na forum od: 31.08.2011 Posty: 1 755
      OK. Odezwałem się.
    • Pomarancza
      Pomarancza
      Brąz
      na forum od: 31.08.2011 Posty: 1 755
      Gwoli ścisłości. Nie porzuciłem chellange'u, tylko nie mam u siebie w domu internetu i nie mogę na bieżąco spisywać postępów ;<

      W każdym razie trzymam się dobrze i mimo, że ciągle mam problem z regularnym zasypianiem, to wstaję raczej bez problemu. Z resztą mam w głowie kolejne plany, odnośnie poprawiania standardu mojego życia.
    • Pomarancza
      Pomarancza
      Brąz
      na forum od: 31.08.2011 Posty: 1 755
      Bez internetu dzień kolejny. Staram się nie robić kawy zaraz po wejściu do kuchni, ale poranek mija, żołądek pusty i z braku laku robię sobie tę kawę, żeby napić się czegoś ciepłego.

      Anywayz! Wszystko idzie zgodnie z planem. Muszę tylko zabrać się za ćwiczenia, bo tydzien mija, a ja jeszcze nie ćwiczyłem. Jutro jest więcej czasu, to się za to zabiorę.

      Mimo wszystko mam mnóstwo energii i czasu, który sobie mogę dowolnie wykorzystać. Brak internetu sprzyja czytaniu, więc Siła Nawyku prawie skończona. :f_cool:
    • Pomarancza
      Pomarancza
      Brąz
      na forum od: 31.08.2011 Posty: 1 755
      4.04.2014 - Trzy czwóki w dacie, niejeden by uznał, że to pechowy dzień... oby nie, bo dzisiaj fajne freerolle. ;D Jak widać, wstałem i mam się dobrze, budzenie jak zwykle do najfajniejszych nie należało, ale daję radę. :s_thumbsup:

      Zajęcia mam dopiero o 12:00, więc cały poranek aktywności przede mną!
    • Pomarancza
      Pomarancza
      Brąz
      na forum od: 31.08.2011 Posty: 1 755
      5.04.2014 - Ciężko, nie mogłem usnąć w nocy, a wstawać trzeba, dzisiaj bez drzemki się nie obędzie.
    • Pomarancza
      Pomarancza
      Brąz
      na forum od: 31.08.2011 Posty: 1 755
      6.04.2014 - Sypiam ostatnio poniżej 8h, a w miarę dobrze funkcjonuję. Anywayz chciałbym się jeszcze kiedyś dobrze wyspać. ;D
    • Pomarancza
      Pomarancza
      Brąz
      na forum od: 31.08.2011 Posty: 1 755
      7.04.2014 - Dorzuciłem sobie poranną rutynę oraz wieczorną rutynę kończącą dzień. Polecam. Zajęło mi ok. 30 minut, ale myślę, że zajmie normalnie ok. 20, tylko muszę się wyrobić.

      Wieczorem może postnę jakieś podsumowanie pierwszego tygodnia zmagań.
    • Pomarancza
      Pomarancza
      Brąz
      na forum od: 31.08.2011 Posty: 1 755
      8.04.0214 - Coraz lepiej się wysypiam, ograniczyłem sen do 7,5h i staram się stosować do pewnych zasad, które regulują zegar biologiczny.
    • Pomarancza
      Pomarancza
      Brąz
      na forum od: 31.08.2011 Posty: 1 755
      9.04.2014 - Dzisiaj trochę gorzej. Chyba będę miał anginę ;/
    • Donikk
      Donikk
      Brąz
      na forum od: 16.11.2010 Posty: 1 564
      Napisane przez Pomarancza

      Poboczne założenia:
      :diamond: W okresie challenge'u ograniczyć alkohol do: trzech piw do 0.5l/pół butelki wina/trzech drinków do 50ml mocnego alkoholu, dziennie.

      Zawsze tyle pijesz ????

      Apropo challengu, to powodzenia życzę, mam nadzieję, że stanie się to Twoim nawykiem :) .
    • Janszo
      Janszo
      Brąz
      na forum od: 03.07.2013 Posty: 230
      Też ostatnio staram się wyregulować sen. Wstaje o 08:00 a kładę się o 01:00.

      Poza tym próbuje wyrobić sobie rutynę dzienną.

      Powodzenia :)
    • Pomarancza
      Pomarancza
      Brąz
      na forum od: 31.08.2011 Posty: 1 755
      Napisane przez Donikk
      Napisane przez Pomarancza

      Poboczne założenia:
      :diamond: W okresie challenge'u ograniczyć alkohol do: trzech piw do 0.5l/pół butelki wina/trzech drinków do 50ml mocnego alkoholu, dziennie.

      Zawsze tyle pijesz ????

      Apropo challengu, to powodzenia życzę, mam nadzieję, że stanie się to Twoim nawykiem :) .
      Znaczy nie mówię codziennie. ;P Po prostu więcej niż ten limit mam zamiar nie przekraczać jednego dnia. To są ilości alkoholu, które na mnie działają stymulująco, a jednocześnie nie ogłupiają i nie dają kaca na kolejny dzień.

      Napisane przez Janszo
      Też ostatnio staram się wyregulować sen. Wstaje o 08:00 a kładę się o 01:00.

      Poza tym próbuje wyrobić sobie rutynę dzienną.

      Powodzenia :)
      Takie wstawanie o ósmej bardziej by mi chyba pasowało, ale jednak zajęcia determinują to, że muszę wcześniej zaczynać dzień. Choć z drugiej strony, rano dzień wydaje mi sie lepszy niż nocą. ;D



      Dzięki za pozytywne komentarze. :sdrink
    • Pomarancza
      Pomarancza
      Brąz
      na forum od: 31.08.2011 Posty: 1 755
      10.04.2014 - Choroby ciąg dalszy, katar nie daje za wygraną, ale od czego jest współczesna farmacja? ;P
    • 1
    • 2