Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby dostosować zawartość witryny do Twoich preferencji. Kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookie. Aby uzyskać więcej informacji i zmienić swoje ustawienia, zapoznaj się z naszą Polityką plików cookie i Polityką Prywatności. Zamknij

Insanity Challenge!

    • chazbeat
      chazbeat
      Brąz
      na forum od: 28.07.2011 Posty: 185
      -- INSANITY CHALLENGE --


      Siema!
      Na wstepie chciałbym zaznaczyć, że nie jest to challenge pokerowy, ale dzięki niemu moja gra na pewno stanie się lepsza. Ale najpierw...

      Może zacznijmy od tego, że mam 31 lat, a moje ciało wygląda jak gówno... :rage:

      14 kilo nadwagi, paczka fajek dziennie, zerowa kondycja, paskudne samopoczucie, non stop zmęczony. Czas to zmienić!

      Bo kiedy jest czas na ruszenie dupy z miejsca? Po pierwszym zawale?
      Może być za późno :/

      Zapraszam zatem na Insanity Challenge! by chazbeat :challenge

      Czym jest Insanity?
      Jest to masakryczny 60 dniowy trening interwałowy połączony z odpowiednią dietą, dzięki któremu można stać się nowym człowiekiem poprzez turbo transformację swojego ciała. Spadek tkanki tłuszczowej nawet z 25% masy ciała do 8%!

      Tutaj próbeczka:
      http://www.youtube.com/watch?v=ZLK28BHJDd8


      Zapraszam więc do wspólnego trenowania lub śledzenia moich postępów, które na bieżąco będę relacjonował.

      Cele challenge'u:
      :spade: Zrzucić 14 kilogramów nadwagi. Stan początkowy 90 kilogramów. Waga właściwa 76 kilogramów
      :spade: Poprawa kondycji
      :spade: Rzucenie fajek poprzez stopniowe ograniczanie
      :spade: Zwiększenie koncentracji i poprawa gry

      Dziś żegnam się z telewizorem i układam dietę 1500 kalorii.
      Podczas realizacji wyzwania będę się starał rozgrywać minimum 1k rąk dziennie.

      Start challenge'u od poniedziałku. Chce ktoś się przyłączyć?
  • 35 odpowiedzi
    • doncamilloskate
      doncamilloskate
      Brąz
      na forum od: 15.04.2010 Posty: 2 581
      Powodzenia, bede zagladal i kibicowal, zebys wytrwal i sie nie poddal w tym challenge'u :fdrink
      Sam robilem, niestety przez pogode, upaly skonczylem, bo juz po 10minutach leje sie z Ciebie jak z kranu, a w takim upale jest to bardzo wyczerpujace;)
      Przy 40minutach moj trening trwal 60minut, bo musialem pałzowac, zeby zlapac oddech:P
      Trening bardzo dobry i na pewno zrzucisz zbedne kilogramy!
      Wierze w Ciebie i sam pewnie znow zaczne jak tylko skonczy sie ten cholerny upal :f_frown:
      Powodzenia :s_thumbsup:
    • Azkalle
      Azkalle
      Brąz
      na forum od: 11.11.2010 Posty: 1 115
      .

      Stawiam krope.

      GL :sdrink
    • chazbeat
      chazbeat
      Brąz
      na forum od: 28.07.2011 Posty: 185
      Napisane przez doncamilloskate
      Powodzenia, bede zagladal i kibicowal, zebys wytrwal i sie nie poddal w tym challenge'u :fdrink
      Sam robilem, niestety przez pogode, upaly skonczylem, bo juz po 10minutach leje sie z Ciebie jak z kranu, a w takim upale jest to bardzo wyczerpujace;)
      Przy 40minutach moj trening trwal 60minut, bo musialem pałzowac, zeby zlapac oddech:P
      Trening bardzo dobry i na pewno zrzucisz zbedne kilogramy!
      Wierze w Ciebie i sam pewnie znow zaczne jak tylko skonczy sie ten cholerny upal :f_frown:
      Powodzenia :s_thumbsup:
      Dzięki za wsparcie.
      Sam też zamierzałem już od jakiegoś czasu zacząć trening, ale wiedziałem, że w te upały to raczej niewykonalne.
      Korzystając z okazji, że sierpień ma być chłodniejszy zaczynam właśnie teraz :) .
    • v31dt
      v31dt
      Srebro
      na forum od: 03.06.2010 Posty: 757
      pomysl z zabraniem sie za siebie bardzo dobry :s_thumbsup: ale nie jestem przenonany czy akurat ten trening jest dla Ciebie w tym momencie odpowiedni, ale z ciekawoscia zobacze wyniki i relacje z challenge'u.

      aha:
      " Rzucenie fajek poprzez stopniowe ograniczanie" - daje Ci tutaj jakies 15% powodzenia :f_cool:
    • balnior
      balnior
      Brąz
      na forum od: 26.06.2010 Posty: 343
      To nie jest trening dla Ciebie. Możesz sobie tylko coś złego zrobić wykonując go samemu. Zacznij od prostych czynności typu pójście na rower, poczytanie w necie o zdrowym jedzeniu, czy chociażby zapisanie się na siłownie z jakimś trenerem, który Ci wszystko pokaże/rozpiszę. Możesz sobie tylko zrobić coś złego z sercem, bo maxymalny wysiłek jest dla zawodowców, a nie dla osób, które nie mają nic wspólnego ze sportem. Ale powodzenia :f_thumbsup:
    • chazbeat
      chazbeat
      Brąz
      na forum od: 28.07.2011 Posty: 185
      Dzięki za troskę Panowie, ale to nie jest tak, że rzucam się na głęboką wodę bo robiłem już takie rzeczy. To czym się stałem jest skutkiem przyrośnięcia dupy do kanapy i tyle.
      Nie jest wcale łatwo wykonać insanity, ale na tym właśnie polega challenge :)
    • BrushedWorld
      BrushedWorld
      Brąz
      na forum od: 27.07.2011 Posty: 1 327
      Siema. Rzuć okiem na 'P90X' ew. 'P90X2' Tony'ego Horton'a, może Ci .się spodoba.
    • chazbeat
      chazbeat
      Brąz
      na forum od: 28.07.2011 Posty: 185
      P90X jest dla mnie za dużym hardkorem :)
      Na chwilę obecną mógłbym zrobić tylko wybrane elementy jak abripper itp, ale podciąganie u mnie idzie na tyle kiepsko, że P90X odpada.
      P90X2 nie widziałem jeszcze.
    • sebano2
      sebano2
      Brąz
      na forum od: 28.07.2009 Posty: 241
      co do palenia, we wtorek odbieram paczkę z poczty z e-fajkami, dla mnie to juz ostatnia szansa. Ograniczanie mi nie pomogło a wkurwiony bylem non stop.

      Kilku moich kumpli juz tylko -e-fajczy. Zobaczymy.
      Powodzenia.
    • chazbeat
      chazbeat
      Brąz
      na forum od: 28.07.2011 Posty: 185
      Napisane przez sebano2
      co do palenia, we wtorek odbieram paczkę z poczty z e-fajkami, dla mnie to juz ostatnia szansa. Ograniczanie mi nie pomogło a wkurwiony bylem non stop.

      Kilku moich kumpli juz tylko -e-fajczy. Zobaczymy.
      Powodzenia.
      Niestety e-fajki nie są dobrym sposobem na rzucanie.
      Ja zamiast ograniczać, paliłem więcej bo nie musiałem już nawet wychodzić z biura na dymka :) .
      Jedynym sposobem na rzucenie jest rzucenie :f_biggrin:
      Ja chce na początek ograniczać bo rzucenie z nienacka jest dużym szokiem dla organizmu.
    • ArcadiusK
      ArcadiusK
      Srebro
      na forum od: 31.01.2011 Posty: 995
      Do rzucenia palenia podobno bardzo dobre są tabletki Tabex.
      Ze swojego doświadczenia nie powiem jak działają, bo nigdy nie ciągnęło mnie do szlugów ale znam kilka osób które rzuciły/palą zdecydowanie mniej właśnie dzięki temu specyfikowi.
    • sebano2
      sebano2
      Brąz
      na forum od: 28.07.2009 Posty: 241
      Tabex wpieprzalem jak mentosy i zagryzałem fajką
      Co do e-fajek - tu IMHO jest to o co mi chodzi czyli gryzie w gardelko, a nie powoduje zadyszki na schodach - 2 w 1 wash and go :)
    • v31dt
      v31dt
      Srebro
      na forum od: 03.06.2010 Posty: 757
      Napisane przez chazbeat
      Ja chce na początek ograniczać bo rzucenie z nienacka jest dużym szokiem dla organizmu.
      haha dobre, takiej wymowki jeszcze nie slyszalem :s_thumbsup:
    • slover
      slover
      Brąz
      na forum od: 05.02.2009 Posty: 668
      Powodzenia ! :s_thumbsup:
      Dzisiaj skończyłem 3 dzień i jest mobilizacja na całego.

      Push, push, push, push
    • chazbeat
      chazbeat
      Brąz
      na forum od: 28.07.2011 Posty: 185
      Dzięki slover :)
      Najbardziej w insanity podoba mi się to jak wygląda się po treningu.
      Kiedy robiłem 1 raz rok temu moja żona weszła do pokoju i zapytała
      "Co ci się stało? I czemu podłoga jest mokra?" :f_biggrin:


      v31dt - co do fajeczek to nie ukrywam, że jest to mocarny problem.
      Pierwszy raz rzucałem na studiach w 2000 roku i nie paliłem 10 lat. Rzuciłem właśnie z dnia na dzień, ale przez 3 pierwsze miesiące było tragicznie ze mną.

      Głupi ja wróciłem do nałogu kiedy żona była w ciąży i poziom stresu mnie przerósł.

      Ostatnio miałem pólroczną przerwę w paleniu bo założyłem się o 50$ z kumplami.
      Może tym razem jakiś side-bet też wejdzie :D
    • doncamilloskate
      doncamilloskate
      Brąz
      na forum od: 15.04.2010 Posty: 2 581
      Napisane przez chazbeat
      Dzięki slover :)
      Najbardziej w insanity podoba mi się to jak wygląda się po treningu.
      Kiedy robiłem 1 raz rok temu moja żona weszła do pokoju i zapytała
      "Co ci się stało? I czemu podłoga jest mokra?" :f_biggrin:

      Potwierdzam!
      I podkrecanie prowadzacego, zeby cisnac!
    • chazbeat
      chazbeat
      Brąz
      na forum od: 28.07.2011 Posty: 185
      "If you're taking a break right now, I want you to stop and DIG DEEPER!"

      Challenge day 1

      Ufff... pierwszy dzień za mną i powiem szczerze...
      PRZEJEBANE! :f_eek:

      Nie spodziewałem się, że przez pół roku można tak wypaść z formy.
      Mimo, że napierdziela mnie każda część ciała i jutro będę jednym wielkim zakwasem, twardo jedziemy dalej.

      Dzisiejszy plan został zreazlizowany niemal w całości:

      :spade: Trening Insanity Day 1: Zaliczony
      :spade: Dieta: ~1400 kalorii
      :spade: Ilość spalonych fajek (planowane/wypalone): 7/7
      :spade: Rozegranych rąk: 475h/1000h niestety niskokaloryczna dieta i przeprowadzany remont nie pozwoliły na a-game więc odpuściłem.
      :spade: BONUS - mam dostęp do profesjonalnej platformy wibracyjnej, która będzie robiła za dodatkowy fat burner podczas challenge'u. :s_evil:

      Tyle na dziś. Idę płakać przytulajac się do podusszki.
      PEACE!
    • Libera
      Libera
      Trener
      Trener
      na forum od: 06.09.2007 Posty: 1 574
      Cześć. program sobie kupiłeś czy z jakiś nielegalnych źródeł posiadasz?
      Aktualnie jestem jeszcze przez przynajmniej 2 tyg na antybiotykach, potem mam kilka spotkań z trenerem personalnym na siłowni już opłaconych, ale szczerze zainteresowałeś mnie i zastanawiam się czy potem już nie zrezygnować z normalnej siłowni i również podjąć takie wyzwanie.
    • Mocnym
      Mocnym
      Brąz
      na forum od: 24.04.2010 Posty: 3 678
      Paliłem 7 lat. Rzuciłem z dnia na dzień wspomagając się gumami Niquitin 4mg, a następnie 2mg. Polecam.

      Najważniejsza w rzuceniu jest motywacja.
    • 1
    • 2