Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby dostosować zawartość witryny do Twoich preferencji. Kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookie. Aby uzyskać więcej informacji i zmienić swoje ustawienia, zapoznaj się z naszą Polityką plików cookie i Polityką Prywatności. Zamknij

[NL2-NL16] AA Tourney

    • lukasz728
      lukasz728
      Global
      na forum od: 04.11.2007 Posty: 1 034
      Witam rzadko wstawiam tu swoje ręce, więc nie pobrałem jeszcze programów do konwertowania dlatego napisze ją ręcznie :)
      I pytanie czy wejscie all in było właściwe?
      ps. właściwie po przeanalizowaniu mojego posta doszedłem do wniosku, ze nie miałęm wyjscia:)
      Ale jak wy to byscie rozegrali, co oni mieli napiszę później, zobaczę kto dobrze wydedukuje :)


      Preflop blinds 10/20

      JA na button z AA

      1 - fold
      2- fold
      3 - fold
      4 - fold
      5- call 20
      6 - fold
      7- call 20
      JA- raise 400
      9- fold
      10- fod

      Następnie
      5- call 400
      7 - call 400

      flop: A52

      5- check
      7 - check
      JA - raise 400

      5 i 7 - call 400

      Turn A 5 2 T

      Oni check
      JA 400

      Oni call 400

      River A 5 2 T 3

      5 - check
      7 - all in
      Ja - all in


      5- all in

      Więc teraz nie ważne od wyniku czy to było dobrze rozegrane? Co oni mogli mieć, ze tak za mną callowali?
      Jak przewidujecie, z czym tak grali?
      Nie jest trudno ocenić gotową rękę, ale co byście zrobili do tego momentu na moim miejscu?
      BArdzo przepraszam za zapis, obiecuję, ze sciągnę grabera i będę wklejał poprawnie :)
  • 14 odpowiedzi
    • Eclipt
      Eclipt
      Brąz
      na forum od: 11.05.2007 Posty: 755
      Napisz, jakie były wasze stacki, bo to bardzo ważne w turniejach.
    • lukasz728
      lukasz728
      Global
      na forum od: 04.11.2007 Posty: 1 034
      sorki

      To był praktycznie sam początek, i nasze stacki to były jeszcze po 1500
    • Mimz
      Mimz
      Brąz
      na forum od: 05.08.2007 Posty: 464
      za malo betowales na flopie i dalej, pula byla 1200 a ty betowales za 400, jak byl FD to nawet allin sie wali
    • Eclipt
      Eclipt
      Brąz
      na forum od: 11.05.2007 Posty: 755
      Dlaczego taki olbrzymi bet na preflopie? 20BB? Ja bym dał max. 10BB.
      Na flopie bet 2/3 pota - niech pomyślą, że to zwykły continuation-bet. Na turnie 2/3 pota, a na river 1/2-3/4 pota. W razie przebicia - all-in.
    • padik
      padik
      Brąz
      na forum od: 08.10.2007 Posty: 163
      Nie wspominasz o kolorach wiec flusha wykluczam. Raczej oczywistym jest ze przynajmniej 1 z nich dozbieral do gutshota. Bet preflop moim zdaniem ok, ale widzac taka strukture flopa zagralbym odrobine mocniej a na turnie OLA. Z drugiej strony wiadomo ze z takim monsterem jak top set chce sie wyciagnac jak najwiecej.
      Nie napisales co to byl za turniej, bo skoro sprawdzili takie wielkie podbicie z 4x to moze to byl freeroll? Tam (zwlaszcza tak jak tutaj w poczatkowej fazie) wszystko jest mozliwe. Jedyna karta z jaka mogliby to sprawdzic majac "czworke" jaka przychodzi mi do glowy to 44 albo niskie linkery w kolorze.
      Prawde powiedziawszy gdybym zagral tak jak Ty, to napewno bym juz na koncu sprawdzil. Skoro tak sie zaangazowales w pule, to zagrales ok - byc moze probowali Cie wyblefowac ze wzgledu na pojawienie sie scary card.
    • lukasz728
      lukasz728
      Global
      na forum od: 04.11.2007 Posty: 1 034
      Eclipt ja uważam, ze bet wcale nie był taki duży, wiele fishów sprawdza to mając 44 w ręce :)


      No właśnie padik dobrze kombinujesz :) Ten skurczybyk do konca jechał z tą parą czwórek :/

      No i mu doszło, drugi nawet nie wiem co tam miał, może tego 4 asa?

      Po takich hand`ach człowiek przestaje wierzyć we wszystko :)
      Mając seta asów wtapia się :( , żeby to był cash game to pewnie by odpuścił, ale dlatego nie lubię turnieji, mnóstwo debili sprawdza cię jezeli ma chociarz 1 procent dobrania do dobrego układu, normalnie moim zdaniem zaden rozsądny gracz nawet by nie sprawdzał mojego beta z parą 4, bo po co? Licząc na seta? Moj bet oznaczał, ze mam przynajmniej parę króli:)
      Przez takich debili przegrywa się naprawdę często, potem jest cięzko cokolwiek odrobić mając stack 400 zetonów, bo każdy cię spawdzi mając chociarzby middle pair.

      Eh trzeba się jeszcze dużo uczyć :)
    • Eclipt
      Eclipt
      Brąz
      na forum od: 11.05.2007 Posty: 755
      Jaki był buy-in do tego turnieju?

      Jeżeli to takie ogórki, to może leppiej było wejść all-in od razu na preflopie i wtedy nie martwiłbyś się, czy dobrze zagrałeś na post-flopie :P

      Przy blindach 20/10 stack 400 to jeszcze nie jest koniec świata (chyba, że tournament typu "turbo" :D ). Można spokojnie poczekać na ciekawą kartę. Panika się zaczyna, jak stack spadnie poniżej 10BB.
    • Fizoloff
      Fizoloff
      Brąz
      na forum od: 29.08.2007 Posty: 1 899
      Oczywiście brakuje najważniejszych danych. Stacki, kolory kart na flopie, turn i river.

      Ale jakby na to nie patrzył, slowplay jest w tym momencie bardzo zły. Masz dwóch przeciwników, nie znasz zasięgu ich rąk, a na river masz jeszcze str8 leżący na stole bo koleś mógł grać z 44, po twoich betach i się los do niego uśmiechnął.

      Napiszę jeszcze raz i pewnie nie ostatni:

      Wartość pocket pair jest największa na PF, już na flopie drastycznie spada, z kolejnymi kartami jest naprawdę bardzo niska, grając z dwoma graczami, gdy nawet flopniesz seta masz naprawdę ogromne szanse, aby pożegnać się ze stackiem. Zasada BiS (Bierz i Spadaj) jest naprawdę jedną z lepszych jeżeli chodzi o rozgrywanie pocket pairs. Uwierz mi, gdy zacząłem ją stosować moje staty z AA i KK wzrosły do ok 95%.

      Pozdro
    • Mimz
      Mimz
      Brąz
      na forum od: 05.08.2007 Posty: 464
      Original od Eclipt
      Dlaczego taki olbrzymi bet na preflopie? 20BB?
      Jesli to jest turniej rebuy to ok :)
    • lukasz728
      lukasz728
      Global
      na forum od: 04.11.2007 Posty: 1 034
      Fizoloff co ty w takim razie sugerujesz??

      Dostając AA na rękę mam ich zrzucać z łapy przed flopem??
      Ja nie czaję??

      Ok ja to spróbuję przeanalizować
      , kiedy na flopa doszedł A52 jedyna opcja żeby ktoś mógł dalej grać to jest gotowy stright prawda?
      Ponieważ nie mamy tu mowy o tym, zeby ktoś w tym momencie miał OESD, ponieważ A jest najniższą kartą w tym przypadku do strighta, pozostaje tylko to, ze ktoś ma 34, ale jaki idiota wszedłby w taki bet z 34??

      No ok może mieć parę 3 albo 4 wtedy mając 6 odds, jakis debil może czekać na cud, na turnie dają 10, czyli kartę która nic nie zmienia, moj ponowny bet powinien zrzucic z łapy kogoś kto czeka na jedną kartę do strighta, ale nie! Oni mając 8% szans nadal call!!

      Nie oszukujmy się, moja porażka w tym wypadku była spowodowana fatalną wręcz grą przeciwnika, typowy bad bet, Jedyny błąd jaki popełniłem w tym wypadku, to za słaby bet na flopie, był identyczny jak na pre flopie, co z koleji mogło sprawić, ze oni uznali to jako typowy continue bet.
      A ja widząc ze tam jednak może się kroić jakiś stright powinienem bez wątpienia wejsc all in, bo według wszelkich rozumowań oni nie mogli juz na flopie mieć nutsa, ponieważ do nutsa potrzebowali 34 na łapie, więc żeby wykluczyć ewentualne dobranie powinienem dać all in.

      Takie moje zdanie... małe :)

      Aha tylko proszę wytlumacz mi na czym dokładnie polega ta twoja zasada BiS.

      dzięki
    • Fizoloff
      Fizoloff
      Brąz
      na forum od: 29.08.2007 Posty: 1 899
      No stary, przed flopem i tak zagrałeś 20BB, żeby nie wiem, co osiągnąć, więc się mnie nie pytaj, czy ja chcę ich zrzucać przed flopem, bo to TY raisowałeś 20BB a nie ja.

      Następnie zacząłeś grać jakbyś nie widział co jest grane na flopie. Pot 1200 a ty betujesz 1/3 z dwoma graczami i leżącym na flopie str8. Owszem masz seta, ale masz również dwóch graczy i tak betując każesz im callować, gdyby któryś z nich miał pocket 44 to leżysz, a założę się że callowałby aż do river po takich becikach. Na flopie albo grasz jak mężczyzna albo nie wiem, co robisz. Poza tym nie bije Cię wcale 34, 44, ale durne A4s, z którym kolesie lubią callować raise PF, czy nawet 54s.

      Poza tym, nie myśl, że grasz przeciwko samym graczom tight, którzy grają zgodnie z SHC z PokerStrategy. Gdy gracz jest nabudowany, będzie callował w podbicie nawet z 54s i też leżysz w tym wypadku. Jeżeli na flopie nikt nie chciał się pofatygować i zrzucać rąk na turnie trzeba grać for protection, a nie pozwalać spokojnie dobierać. Bo powiedz mi, co sobie pomyślałeś, jak obaj gracze nagle callowali na flopie? Że obaj mają AX? Nie przecież TY masz 3 asy, więc po jaką cholerę callował przynajmniej jeden z nich? Żeby się pozbyć swojego stacka? Nie sądzę...

      Przemyśl, co napisałem, a co zrobisz na przyszłość, to już twój wybór.

      Pozdro
    • Fizoloff
      Fizoloff
      Brąz
      na forum od: 29.08.2007 Posty: 1 899
      Poza tym do tego, co napisałeś. Twój bet na flopie nie był czymś w rodzaju cont-bet tylko marnym becikiem w 1/3 pota!!!! Mając przykładowo parkę na flopie z 54s już się opłaca callować, bo oni nie mieli prawa wiedzieć, że ty masz AA!!! Oni mogli Cię czytać po tak pasywnej grze na KK QQ czy może AJ, ale nie na AA!!! Więc gdy gracz ma do sprawdzenia 1/4 a następny już 1/5, to czy jemu się nie opłaca callować nawet z second pair i gutshot draw na flopie? Na turnie dajesz jeszcze lepsze oddsy do callowania! Pot liczy już sobie 2400 a ty dalej sobie becikujesz jak Giertych na trojaczki 400 chipsów!!! Dając oddsy 1/7 i kolejnemu graczowi 1/8!!! Oni po prostu nie wierzyli Ci, że coś masz i dokładali niewielkie sumy do potężnego pota, to wszystko.

      Pozdro
    • lukasz728
      lukasz728
      Global
      na forum od: 04.11.2007 Posty: 1 034
      Jasne zgodzę się z tobą, to nie były bety tylko beciki to fakt, ale z drugiej strony kto z setem asów na łapie nie chciał by nabudować sobie puli?

      Dobra rozdział zamknięty, czyli dochodzimy do wniosku, ze na flopie należało się all in :)

      dzięki za komenty

      Pozdro
    • Fizoloff
      Fizoloff
      Brąz
      na forum od: 29.08.2007 Posty: 1 899
      Omfg, nie wiem, co dla Ciebie znaczy all-in, bo stacków nie ma, ale jak miałeś przykładowo 2k chipsów na flopie to nie grasz all-in, bo to nie ma sensu, grasz normalnego cont-beta za 800 - 1000, gdy któryś Cię calluje zacząłbym się zastanawiać dlaczego i resztę rzucam na turnie. To proste, nie chodzi o to, żeby ich zrzucać od razu, gdybyś zagrał jak człowiek betując normalnie to faktycznie mógłbyś komuś wyrzucić w twarz, że jest idiotą callując bez oddsów z gutshotem, ale tylko wtedy. I w razie bad beata możesz mieć czyste sumienie.

      Tu jednak sytuacja jest nieco inna. To że przegrałeś na river nie jest winą tego "idioty", który Cię callował, tylko twoja. Bo w sumie po co takie małe bety? Bo robiłeś tak aby Cię callował i CHCIAŁEŚ, żeby Cię callował, bo chciałeś zabrać dwa stacki i nie chciałeś ich zrzucać z łapy, no ok, tylko miałeś pecha...

      a może soft is rigged

      Pozdro