[NL2-NL16] JQs NL10

    • siweq86
      siweq86
      Brąz
      na forum od: 28.12.2009 Posty: 8 757
      PartyGaming - $0.10 NL (6 max) - Holdem - 5 players
      Hand converted by PokerTracker 3

      BTN: $9.23
      SB: $8.89
      BB: $9.07
      Hero (UTG): $25.25
      CO: $7.26

      SB posts SB $0.05, BB posts BB $0.10

      Pre Flop: ($0.15) Hero has J:spade: Q:spade:

      Hero raises to $0.40, fold, fold, SB calls $0.35, fold

      Flop: ($0.90, 2 players) 7:club: 5:spade: 3:spade:
      SB bets $0.30, Hero calls $0.30

      Turn: ($1.50, 2 players) 8:heart:
      SB bets $0.50, Hero calls $0.50

      River: ($2.50, 2 players) 2:spade:
      SB bets $2.00, Hero raises to $8.00, SB calls $5.69 and is all-in

      50/19
      foldtocbet 1/4
      hands 109
      AFq 45
      WTS 24/50

      Do turna standard, nie widzę sensu w raisowaniu, nie mam żadnego feq, flop wpada w jego range. Dostaje dobrą cenę więc calluje. River dostaję bardzo mocnego donka. Push or call? Szczerze mówiąc nie widzę wielu gorszych rąk, które mnie sprawdzą, a jego linia typowo wygląda na flusha.
  • 15 odpowiedzi
    • sz3sz
      sz3sz
      Brąz
      na forum od: 20.04.2010 Posty: 5 824
      donk czesto takim sizingiem (1/3 pot / 1/3 pot / ~pot ) zagra i drawa i flopnietego nutsa

      masz 4th nutsa, kombinacji flushy ktore bijesz jest wiecej niz tych ktore bija ciebie = pewnie shove jest EV+, ale call jest mniej wariancyjny ;)
    • r0b50n
      r0b50n
      Brąz
      na forum od: 14.11.2009 Posty: 631
      Ja bym tam grał raise na flopie chociazby po to, zeby przejac inicjatywe i wyrzucic tu jakies zblakane 5x i 3x, bo nadal mamy Q-high. Mamy pozycje, wiec duzo latwiej bedzie nam grac na turnie vs jego check mozemy zagrac check behind i na jego river bet gramy shove - ez play. Na jego 3bet na flopie to jest raczej fold, chyba, ze masz notke, ze wrzuca stacka light z jakims 7x,88-TT. Callujac takie bety i grajac na river shove Twoja reka jest oczywiscie oczywista i on tam nie calluje za czesto niczego poza flushami.
    • siweq86
      siweq86
      Brąz
      na forum od: 28.12.2009 Posty: 8 757
      Napisane przez siweq86

      foldtocbet 1/4
      hands 109
      WTS 24/50

      Normalnie rasiowałbym flopa, ale z uwagi na niektóre staty to było po prostu niepotrzebne budowanie puli
    • r0b50n
      r0b50n
      Brąz
      na forum od: 14.11.2009 Posty: 631
      Raisując flopa masz darmową karte na river w wypadku kiedy nie trafiasz flopa, więc inwestujesz mniej nie wiedząc co on zrobi na turnie.
    • siweq86
      siweq86
      Brąz
      na forum od: 28.12.2009 Posty: 8 757
      Jeśli zraisuje flopa to pula na riverze będzie jeszcze większa niż w przypadku callowania donków, a ja dalej będę behind vs jego 3x. Gościu ogląda 50% showdownów, naprawdę nie widzę sensu w budowania puli kiedy nic nie mam
    • r0b50n
      r0b50n
      Brąz
      na forum od: 14.11.2009 Posty: 631
      Chcesz mi powiedzieć, że na 100% wiesz, że on zagra za 1/3 puli na turnie też - no bo przecież to wiesz, tak?:) Przestań być results oriented. Twoja ręka jest face up as fuck.
    • siweq86
      siweq86
      Brąz
      na forum od: 28.12.2009 Posty: 8 757
      Tak samo nie mam pewności, że po moim raise na flopie nie zagra pusha, a ja mając flushdraw + 2over nie chce się stackować z fiszem, który wrzuci z 32o.

      Jeśli zraisuje go na flopie to na turnie pula będzie wynosiła 3,5$ (o ile przeczeka turna), a jeśli zagram call flop i on zagra normalny bet na turnie i ja call to mam taką samą pulę, a mając taki układ gra raise/fold nie wchodzi w grę, a jak już mówiłem, na tego gościa nie mam absolutnie fold equity.

      btw. teraz widzę, że moje pytanie na river jest głupie. Callem tracę value od masy flushy, których on nie zrzuci
    • r0b50n
      r0b50n
      Brąz
      na forum od: 14.11.2009 Posty: 631
      Skoro wiesz, że pula będzie taka sama to wolę raisować żeby moja ręka była lepiej ukryta, bo repuje overpare.
    • AutystycznyAndrzej
      AutystycznyAndrzej
      Złoto
      na forum od: 12.01.2009 Posty: 7 676
      Napisane przez siweq86
      Tak samo nie mam pewności, że po moim raise na flopie nie zagra pusha, a ja mając flushdraw + 2over nie chce się stackować z fiszem, który wrzuci z 32o.
      equity win tie pots won pots tied
      Hand 0: 47.256% 46.80% 00.45% 4170 40.50 { 32o }
      Hand 1: 52.744% 52.29% 00.45% 4659 40.50 { QsJs }

      Dlaczego nie chcesz wrzucać $ kiedy jesteś ahead?

      Masz 2 OC + FD = nuts, rywal może wrzucić AI z jedną parą przeciwko której jesteś ahead. Może spasować jakieś A6o, może sprawdzić z 65 i spasować na turnie itd.

      Ja to jako stadnard raisuje do 1$. Betuje turn 2/3 pota i shovuje river.

      Callowanie jest takie sobie, ponieważ nie masz pojęcia co zrobić na Q/J turnie. Co zrobić jak rywal zabetuje turn za pota. Nie masz inicjatywa i Twoja ręka jest czytelna itd.

      Ja to raisuje na flopie gdzie nawet kiedy nic nie wyrzucisz to jest to EV0 ze względu na equity a możesz wyrzucić jakieś losowe gutshoty/KQ/22 itd.

      Betuje na turnie żeby wyrzucić jakieś 3x/5x i dalej mam EV0 nawet jeśli sprawdzi w 100%!

      I wtedy na river mam piękną pulę pod AI jeśli zdecyduje się tak zagrać, jeśli nie to check behind i patrzę co miał. Ale betowanie flop i turna są co najmniej EV0, a jakiekolwiek fold equity dają profit. On musi pasować jeśli gra tak luźno.
    • siweq86
      siweq86
      Brąz
      na forum od: 28.12.2009 Posty: 8 757
      Kurcze, naprawdę nie łapie tego stackowania z fiszem na flopie licząc na max flipa :) nawet w sytuacji na jego 32o jestem EV-, bo przecież cały zysk zjada rake. Przyznam, że na takich wydaje mi się najprostszą strategią wygrywanie rozdań gdzie miażdżymy ich range, a nie jesteśmy na flipie.

      Equity Wygrana Remis Zagubiona Ręka
      Gracz 1: 42,830% 42,478% 0,705% 56,817% QsJs
      Gracz 2: 57,170% 56,817% 0,705% 42,478% JJ-77, 55, 33, AsTs, As9s, As8s, A7s, As6s, A5s, As4s, A3s, As2s, KsTs, Ks9s, Ks8s, Ts9s, Ts8s, Ts7s, 9s8s, 9s7s, 8s7s, 8s6s, 7s6s, 75s, 64s+, 53s+, 43s, 75o, 64o+, 53o+, 43o

      Czy w sytuacji jeśli wiecie na 100%, że on nie spasuje na raise flop ani raise turn i tak gracie podobnie?
    • r0b50n
      r0b50n
      Brąz
      na forum od: 14.11.2009 Posty: 631
      Nie wiesz tego w 100%. Tak jak Andrzej napisał on tam musi pasować do takiej agresji - wątpie, żeby on calldownował bottom pair.
    • siweq86
      siweq86
      Brąz
      na forum od: 28.12.2009 Posty: 8 757
      No nie wiem, ale staram się dopasować pod rywala.
      Gościu ogląda 50% showdownów i stawia donka na flopie, co zazwyczaj jest oznaką madehand lub drawa więc zakładam, że coś ma i raczej tego nie zrzuci
    • desire047
      desire047
      Brąz
      na forum od: 17.02.2010 Posty: 140
      masz 15 oddsów coś napewno byś wtrafił, jak ma tp to i tak jesteś z przodu
    • Endurx
      Endurx
      Brąz
      na forum od: 13.11.2008 Posty: 3 419
      Ja również nie jestem zwolennikiem stakowania się na flopie z donkami gdy donk betują flopa. Sami pokazaliście na equilatorze ze 32o to jest najlepsza dla nas ręka jaką tam może mieć a przy niej jesteśmy EV0 odejmując rake, więc jaki to ma sens, zważywszy na to że to 32 i tak wyrzucamy a kilka rąk o jeszcze lepszym equity przeciwko naszemu QJs wsuwa flopa? Niby ręka grana jest face up. Ale przecież nie mamy do czynienia z jakkolwiek dobrym graczem i jest on na pewno zdolny zestakować się z flat callowaną overparą z 2 parami z setem czy to na turnie czy też na river gdy uzupełni się flush, jeśli ma wyższego flusha na river to i tak stakując się na flopie nic byśmy nie osiągnęli, pamiętajcie że z idiotami trzeba grać z deka weakowatymi liniami, kosztowne jest zakładanie że oni myślą i budowanie im dużych pul z drawem już na flopie, tego typu gracz będzie zdolny zagrać bet/call flop i na turnie donk bet pot gdy nie spadnie pik i mamy pozamiatane rozdanie uważam że pasywne rozegranie siwqa jest w tym rozdaniu całkowicie usprawiedliwione z uwagi na typ przeciwnika.
    • AutystycznyAndrzej
      AutystycznyAndrzej
      Złoto
      na forum od: 12.01.2009 Posty: 7 676
      Vs TT też mamy to samo equity, boimy się jedynie jakiś Q9 albo dwóch par itd.

      Na flopie raisując ponieważ liczę że rywal czasami tak gra jakieś niskie pary. Nie podajesz readów że wiesz na 100% że jego donkbet = siła. Jego sizing jest losowy i podobnie jego zakres.

      Jeśli mam ready że rywal donkbetuj 30% flopów a folduje na cbety jakieś 70%, wtedy faktycznie donkbet = siła.

      Nawet gdy nie mamy wiele fold equity, to wolę zagrać raise/call ponieważ:
      - rzadko faktycznie dostaniemy tego AI
      - możemy wziąć darmowy turn
      - budujemy pulę gdy trafimy

      W ten sposób "wykorzystujemy" 50% equity które mamy.

      Gdy zagramy call i spadnie blank, wtedy gdy rywal betuje za pota to nie wiadomo co zrobić. Czy Q/J są dobre? itd.

      Standardem jest raise i barrel turn ponieważ mamy gigantyczne equity (i z tego mamy już EV0) a każdy jego fold = profit, podobnie gdy sprawdzi to wtedy mamy szansę na to że otrzymamy zapłatę gdy trafimy.