[NL100+] KQo NL100

    • AutystycznyAndrzej
      AutystycznyAndrzej
      Złoto
      na forum od: 12.01.2009 Posty: 7 676
      $0.5/$1 No-Limit Hold'em (6 handed)

      Known players:
      BB (Hero):
      $110.15
      MP2:
      $104.97
      MP3:
      $196.50
      CO:
      $127.80
      BU:
      $100.00
      SB:
      $100.00


      Preflop: Hero is BB with K, Q.
      4 folds, SB raises to $2.50

      Rywal stealował bardzo luźno. Kilka razy go 3betowałem, ale on nie reagował (pasował) dlatego postanowiłem że nie warto 3betować KQ skoro nie mam pewności że sprawdzi z czymkolwiek gorszym. Wiem że jego zakres jest szeroki, więc nawet gdy nie trafię bardzo często uda mi się wygrać pulę postflop.

      4 folds, SB raises to $2.50, Hero calls $1.50.

      Flop: ($5) 9, 3, K (2 players)
      SB bets $2.50

      Board jest dobry do cbetowania, myślę że naprawdę niewielki % jego zakresu mnie bije. On tutaj może cbetować dowolne A-high, 44 albo JT jak i K8o. Dlatego odrzucam spasowanie. Pytanie co jest lepsze: call czy raise?

      Call jest na pewno EV+, ale myślę że na tym boardzie villian odpuści na turnie jeśli nie będzie miał equity. Rzadko kiedy turn da dobrą kartę do barrelowania (w ogóle?), czyli na turnie np. 8 dostanę akcję od FD/JT/Kx i lepszych rąk, rzadziej od absolutnie nietrafionych układów.

      Raise też zazwyczaj jest EV+, ponieważ bardzo mały % zakresu rywala mnie bije więc albo zysk będzie szedł z fold equity (gdy pasuje JT itp.), albo z equity jeśli będzie chciał się na mnie odegrać (np. z rebluffem lub hero callem).

      Jako że go 3betowałem bardzo luźno + raz wcześniej wyrzuciłem go na flopie + raz na river + BB vs SB, to postanawiam że mam wystarczającą dynamikę na to żeby liczyć na hero call/rebluffy. Gram raise/4bet, raczej nie podoba mi się raise i call jego 3beta, ponieważ to mówi: "coś mam" i oświadczam mu że nie ma fold equity.

      Call flop jest EV+, ale myślę że mocno ogranicza mój zysk ponieważ na turnie nie będę mógł raisować ponieważ raise turn wygląda potężnie.

      SB bets $2.50, Hero raises to $7.00, SB calls $4.50.

      Turn: ($19) 8 (2 players)
      SB checks

      Spada praktycznie blank, myślę że dalej mam value od gorszych rąk które albo hero callują albo chcą grać np. c/r AI dla blefu. Ponadto on może mieć sporo gorszych Kx.

      SB checks, Hero bets $14.00, SB calls $14.00.

      River: ($47) 5 (2 players)
      SB checks

      River też jest blankiem. Jedyne co mnie zastanawia to sizing. Postanawiam grać bardzo wysoko, żeby powiedzieć mu: "bluff albo nuts" i biorąc pod uwagę że w moim zakresie nie ma wiele nutsów liczę na call od gorszych rąk.

      SB checks, Hero bets $41.00, SB calls $41.00.
  • 5 odpowiedzi
    • Ninjai
      Ninjai
      Black
      na forum od: 29.04.2007 Posty: 8 015
      Preflop to dla mnie easy call z ta historia. Na flopie tok myslenia jest spoko i mnie sie podoba. Z historia mozna tutaj raisowac, ale zauwaz jeszcze dwie rzeczy:

      1. Jezeli on ma air i bluff-3betuje flop, to jedynie otrzymasz value, jezeli tank/callujesz i opowiadasz mu tutaj cos w stylu QJ/JT np. Jezeli ty 4betujesz, to zawsze masz equity i on sie moim zdaniem nigdy nie wlefeluje tutaj w ship z gorszym. A jezeli on ma gorszy Kx, ktory tak gra, to sie i tak nie odklei od rozdania.

      2. Raisowanie tego for value stawia jego w spocie, gdzie ty masz nuts-or-nothing. Wtedy na turnie bym odpalil bet 15 i w 100% shipowal river. Problem w tym co ty zrobiles bedzie, ze on na riverze zawsze bedzie mial bluff-catchera na caly twoj range, ty jednak nie shipujac rozdzielasz twoj range tutaj na medium-strong-hands i nutsy/air. Owszem to na NL100 nie jest taka wazna kwestia, ale ogolnie sadze, ze on i tak super czesto bedzie tutaj bluff-catchowal za 100bb, wiec ja shipuje river for value i sie ciesze, ze image owocuje.
    • Ninjai
      Ninjai
      Black
      na forum od: 29.04.2007 Posty: 8 015
      Up!
    • Ninjai
      Ninjai
      Black
      na forum od: 29.04.2007 Posty: 8 015
      Up!?
    • AutystycznyAndrzej
      AutystycznyAndrzej
      Złoto
      na forum od: 12.01.2009 Posty: 7 676
      Rzadko zaglądam na te stawki.

      1.

      Jeśli chcę blefować, to robię 4beta na flopie a nie call. Dlatego preferuję raise/4bet niż call. Jasne, na 90% wyrzucę jego bluff raise, ale nie przypuszczam żeby betował turn ponieważ wtedy wie że zawsze mam rękę której nie zrzucę.

      2.

      Na river ship mi się nie podoba, ponieważ byłby to x2 pot i tak naprawdę wiele osób ma ochotę bluff catchować ale kiedy widzą cenę tego typu, to wolą odpuścić dlatego wolę zabetować za pot i dać mu szansę zagrać call z jakimiś słabymi układami.
    • Ninjai
      Ninjai
      Black
      na forum od: 29.04.2007 Posty: 8 015
      Ship tez ma sie wywodzic z dobrze dobranego bet-sizingu. Kazdy dobry reg od razu sobie to zanotuje i bedzie na wyzszych stawkach wiedzial, co taki raise u ciebie znaczy. A jak bedziesz mial seta, to za zwyczaj wiecej podbijasz pewnie i latwo to rozroznic. Po za tym jak chcesz wygladac bluffy/balanced, to raisuj to tak, jakbys mial seta.