Czeski epilog - podsumowanie Pardubice Poker Festival

Wyczerpująca dziewięciodniówka - ale to nie pojedynczy spot czy "too late for late reg", by czegokolwiek żałować. Oto w jaki sposób zdobyliśmy Pardubice. Na wszystkich płaszczyznach.

Dzień Pierwszy

DAY 1 HERO - Darogiovanni
Początki zawsze są trudne; niezależnie od ich powodzenia. Już niemal na progu AFI Palace przywitały mnie znajome, uśmiechnięte twarze graczy Qsypal i babel92 oraz kilka niepewnych jeszcze grymasów ludzi, na dopingu których spędzić miałem najbliższy tydzień z solidnym "haczykiem".

Już w pierwszym z "wielkich" eventów festiwalu nasi pokerzyści zaliczyli udekorowane pieniężnym brokatem deepy. Czternaste miejsce zajął agresywny jak głowa patologicznej rodziny po pół litra i klęsce naszych piłkarzy jokerator, dwa oczka wyżej wdrapał się narybek, którego nawet wówczas nie podejrzewałbym o tak pokaźną w kolejnych dniach liczbę deepów. Za pierwszą z nieprzespanych nocy dziękuję userowi darogiovanni, któremu do zwycięstwa w turnieju 6-max Bounty było bliżej niż mi do baru. Ostatecznie zajął jednak drugie miejsce, przyjmując na pocieszenie 55 000 CZK nagrody i szklaną statuetkę po sześciu dniach oczekiwania.

Pierwszego dnia jeszcze nikt nie przypuszczał, że Night Turbines staną się polską specjalnością. Zwycięstwo BSNTLG stanowiło jednak pierwszą, bogatą kartę naszych startów w tych turboturkach.

           Polski railing Daro późno w noc: Thorek, Sałyk, Qsypal, Urbi, Tifuxis, Kingsajz,
                                 BleakAmaranth, Tomziom, Giero, Nasir i Bąbel


Dzień Drugi

DAY 2 HERO - Gier32o
Drugiego dnia do boju przystąpiły Orły Pokerstrategy.com w składzie: d3ment0r, OzzyM oraz pol17pl i choć żaden z nich nie zapisał się w pamięci dopingujących Team Event, jestem pewien, że total count pardubickich wspomnień był dla nich jak najbardziej udany.

W kasie szumnego Celebrity Eventu znalazł się jeden z naszych użytkowników - kondziu162, który z szerokim wachlarzem radośnie eksponowanych białych zębów, znakomicie kontrastujących z ciemną karnacją skóry, doszczurował do celebryckich pieniędzy skuteczniej niż z wolnych strzelał niegdyś Juninho Pernambucano.

W nocnych turbinach mieliśmy polski akt II, którego jednym z głównych aktorów był trzeci w evencie Gier32o, bogatszy o ponad 15 000 CZK. I nie pamiętam już, czy akurat tego dnia wraz z Nasirem, Tifu, Bąblem, Bleakiem i Giero ruszyliśmy na poranny podbój pardubickiego parku z przyjemną goryczą Stock 8000 w tle - to właśnie takie dni i akcje budują znajomości, dla których chce się odkrywać kolejne kawałki świata.

       Orły PokerStrategy.com z AceBestinim i Madavasterem na przedmeczowej rozgrzewce

Dzień Trzeci

DAY 3 HERO - Majkel1988
Niedziela przywitała nas paradoksalnym turniejem Deep Turbo, w którym na starcie znalazła się rekordowa chyba w przekroju tegorocznych, pardubickich zmagań liczba reprezentantów polskiej społeczności PokerStrategy.com. Ładnego na mincash w wysokości 7750 CZK deepa zaliczył junglus, natomiast piąte miejsce i ponad 32,5 tys. CZK nagrody zdobył niezwykle stonowany człowiek-koncentracja: majkel1988, który, gdyby wykreślić z pamięci jego regularne chwytanie po kolejne żetony, byłby niemal całkowicie niewidoczny.

Także w Ladies Event mieliśmy swój mocny akcent. bezxc0 - Celina - na pierwszy rzut oka tylko wydawać się mogła skromnym ciułaczem chipsów. W rzeczywistości zapamiętałem ją jako krwiożerczą pokerbestię, w której żyłach płonie wulkan tych wszystkich cech, które kobiety najchętniej zamknęłyby w definicjach pełnych żądz mężczyzn. Celina zajęła czwarte miejsce (7540 CZK), a jej wygrana w świetnym stylu dopełniła kontynuację polskiej szkoły nocnych turbin - ósme miejsce soczko18 i runner-up (22 680 CZK) gracza Nasir99, który już wtedy był jednym z moich staropramenowych współregularsów.

Sporo działo się w hacjendzie graczy ewran oraz odompl, gdzie karciana "Mafia" i "Osadnicy" budowały niekiedy solidnie dwucyfrowy field, pysznie urozmaicając otaczające rozrywki. Tylko snu było brak...

Dzień Czwarty

DAY 4 HERO - Piwoszek20
Początek nowego tygodnia, oprócz kolejnego, porannego wylewu zmęczonych zbyt krótkim weekendem i stłamszonych odległą perspektywą niepewnej emerytury niewolników, przywitał nas także debiutem tegorocznego Main Eventu. Dzień 1A był bardziej popularny wśród członków naszej społeczności, a żniwo, jakie zebraliśmy, można by spokojnie rozdzielić pomiędzy sporą gromadkę niepocieszonych naszą dominacją Pepiczków.

W posiadaniu dwóch zdecydowanie najpotężniejszych stacków znaleźli się jab0c0 oraz Piwoszek20. Gdyby w karty grał image, pokerzyści ci z pewnością musieliby ulec skrytym pod markowymi okularami i tonącym w odmętach płynącej z najlepszych słuchawek muzyki quasiprosom. Board jednak rzadko słucha emblematów i groźnych wyrazów twarzy, wobec czego Jabol i Piwo w kolejnych dniach nie dali o sobie zapomnieć.

Dzień Piąty

DAY 5 HERO - Włodek Kaiser
Drugie starcie z dniem pierwszym turnieju głównego to przede wszystkim pechowy out TimotheeS w ostatniej ręce dnia i solidne stacki w przeddzień rozgrywki wspólnej graczy jokerator oraz narybek.

W relacji na żywo furorę robiło zdjęcie Włodka "TheRealPyszal" Kaisera oraz kolejne odsłony wdzięków pięknych krupierek. Przyjazd dwuosobowej, imprezowej brygady sickpastor oraz Danny177 otworzył przyciągające fishe stoliki Crazy Banana, natomiast "natural born champion" w Blefik - AceBestini, po skoszeniu kilku pachnących koron z kieszeni swych nauczycieli, musiał stawić czoła grupie regów w postaci: Master Przepychacz Woher90, pokerface1719 oraz kadziel.

Ci, którzy woleli klasyczną karcianą rozrywkę, promowali polską szkołę pokera przy stolikach kolejnej Night Turbiny. Do kasy turnieju dostał się Tifuxis, na dwóch najniższych stopniach podium uplasowali się natomiast Lukich1908 oraz MikeWrclv.

Dzień Szósty

DAY 6 HERO - OzzyM
Szósty dzień zmagań w AFI Palace zapamiętałem jako niesamowity rollercoaster Giero, który kilkukrotnie opadał się i wznosił po paraboli od średniego stacka do 2 BB, a także morze pytań: "Kim jest tych dwóch wątłych Polaków, którzy nie dają się zepchnąć z czoła tabeli liderów?". Natomiast na ułamek sekundy przed pęknięciem bubble'a marzenia sędziego Thorek o pierwszej kasie live złamały się razem z jego asami.

Ci, którym nie powiodło się w Main Evencie, w alternatywie do potyczek cash mogli powalczyć w szóstej z kolei nocnej turbince. Czwarte w niej miejsce zajął Woher90, a poczet zdobywców czeskich skalpów powiększył Orzeł OzzyM. Polacy nie śpią!

Dzień Siódmy

DAY 7 HERO - Jab0c0
Finałowy dzień turnieju głównego miał kilku bohaterów, jednak sukces jednego z nich przyćmił nie tylko te pomniejsze, ale także wszystkie pozostałe pardubickie zdobycze. Skromny, cichy jab0c0 nie znalazł pogromcy i w drugim swym turnieju live w karierze zaliczył drugie miejsce w kasie i pierwsze zwycięstwo. Nie ma nic bardziej motywującego...

Gdy do 500 000 CZK Zbyszka dodamy 160 000 CZK gracza surud7 za czwarte miejsce w turnieju głównym, czternastą lokatę Piwoszek20 w tymże evencie, turbinowy ship gracza cumil oraz piąte miejsce w turnieju PLO użytkownika christofe, winno wystarczyć to do wizytówki, jaką pragnęlibyśmy zostawić organizatorom. Ale Pardubice Poker Festival wcale się nie kończył...


                  Cała przyjemność po mojej stronie...

Dzień Ósmy

DAY 8 HERO - Grinder23
Mógłbym w podsumowaniu dnia ósmego opisać przygody naszych graczy w evencie Masters, tam jednak ostateczne rozstrzygnięcia miały dopiero zapaść, w przeciwieństwie do turnieju Mixed Games PLO/PLHE, który PokerStrategy.com powinno wspominać szczególnie. Oto w Top 3 znaleźli się Srubka, madavaster oraz Grinder23.

To naprawdę piękny obrazek - trójka "naszych", walcząca o zwycięstwo w zagranicznym evencie live, wokół rozluźniony (i, wyjątkowo, dopuszczony do strefy samego final table) railing, znużony floorman i opróżniający kolejny pokal Ace. Ostatecznie to Grinder zachował najwięcej zimnej krwi na właściwy balans pomiędzy dwiema i czterema kartami na ręce. Początek nowego dnia uwieńczyła butelka Jima i gruby głos "Sorry, we're closed".

Dzień Dziewiąty

DAY 9 HERO - Jokerator
W młynie Mastersa uwijało się jeszcze kilku naszych. Najlepsze wyniki były dziełem graczy narybek (11 lokata i 22 000 CZK), marseb (8 miejsce - 37 000 CZK} oraz odompl (6 miejsce i 62 000 CZK). Wielu polskich pokerzystów po niepowodzeniu w Mastersie zdążyło już opuścić gościnne Pardubice. Czy jednak miało to wpływ na naszą dominację? Absolutnie nie.

To, co jokerator wyczyniał w 6-max Deep Turbo, można by porównać do siłowania na rękę z niemowlakami. Na starcie final table Polak był już w posiadaniu niemal 90 % wszystkich żetonów i pozostali gracze ze swymi wątłymi stackami wyglądali przy nim jak chińscy chłopcy przy nigeryjskim kolosie w kolejce do burdelu. Od zwycięstwa, 98k CZK i postawienia wisienki na torcie, zaserwowanym przez nas organizatorom, nie było odwrotu.

Do wygranej przez naszych reklamówy shipów dorzucić należy też 2 i 3 miejsce w klasyfikacji generalnej Bonver S'n'G Arena, które wygrindowali kolejno danielmastah oraz simqn. Przepraszam tych, o których zapomniałem wspomnieć w podsumowaniu i poszczególnych relacjach, których nie udało mi się poznać i ograć w Blefik, z którymi nie dane było mi wznieść entego toastu. Nawet jeśli strobiliście wszystko na cashach czy zbyt szybko wstawaliście od kolejnych turków, mam nadzieję, że możecie (tak jak ja) uznać wyjazd do Pardubic za EV+, gdzie wartość stanowią nie tylko pieniądze. A jeśli byliście wśród tych, którzy opuścili Czechy bogatsi nie tylko we wspomnienia - chwała wam za to. Dzięki temu miałem o czym pisać.

                             Simgn i Danielmastah prezentują sitowe trofea

by AceBestini

Komentarze (13)

od najnowszych
  • #1

    ...po mojej też :D
  • #2

    Konkurs... Znajdź tatuaż na zdjęciach (foto nr 3 odpada) ...xD
  • #3

    DAY 5 HERO :D:D:D
  • #4

    Tęsknie za Blefikiem ;(
  • #5

    #4 .. a ja za staropramenem =(
  • #6

    Ace, z tym się trzeba urodzić, czy studiowałeś dziennikarstwo/czytałeś mnóstwo książek? Bo Twoje homeryckie porównania zwalają z nóg
  • #7

    Tęsknie za Blefikiem ;(

    +1 :(
  • #8

    #4 .. a ja za staropramenem =(

    +1 as well :(
  • #9

    Co bylo nagroda w koncu w sng leaderboardzie?
  • #10

    Dobre podsumowanie =)
  • #11

    solid

    padłem z Juninho Pernambucano :D
  • #12

    He staropramen, blefik i mój trips dziewiątek :D jest co wspominać
  • #13

    Zabrakło mi tylko "Check is not an option" ;)